HIV - rozpoznanie i co dalej?

Otrzymanie informacji o tym, iż jest się zakażonym HIV nie jest nigdy wydarzeniem przyjemnym. Nawet, jeśli zostanie przekazane przez osobę kompetentną, potrafiącą wytłumaczyć jej znaczenie i sposób dalszego postępowania. Ale tak naprawdę jest to informacja ratująca życie, choć w pierwszej chwili trudno w to uwierzyć.
Zakażenie HIV przez wiele lat - średnio przez 10 - nie powoduje bowiem żadnych poważnych dolegliwości czy objawów choroby. Jest to tzw. okres bezobjawowego zakażenia. Jednakże po upływie tego czasu odporność organizmu znacznie się obniży i zacznie się w końcu chorować - i to poważnie. Dlatego tak ważne jest odpowiednio wczesne rozpoznanie zakażenia i rozpoczęcie leczenia.

Jak sprawdzić czy jestem zakażony?

Jedyną możliwością sprawdzenia czy mogło dojść do zakażenia jest wykonanie testu na obecność we krwi przeciwciał skierowanych przeciwko wirusowi HIV. Taki test najlepiej zrobić w Punkcie Konsultacyjno-Diagnostycznym, w którym testy wykonuje się bezpłatnie, bez kierowania, a co najważniejsze - anonimowo. Lista takich Punktów wraz z adresami i godzinami przyjęć, dostępna jest na stronie internetowej Krajowego Centrum ds. AIDS

Warto jednakże zwrócić uwagę na to, że w testach nie poszukuje się samego wirusa HIV, a przeciwciał przeciwko niemu skierowanych, które pojawiają się w następstwie zakażenia. Żeby pojawiły się w ilości, która będzie mogła zostać wykryta (i aby wynik testu był miarodajny), powinny minąć przynajmniej 3 miesiące od "ryzykownego zachowania", które mogło doprowadzić do zakażenia HIV a wykonaniem testu. Jeśli bowiem zrobi się go wcześniej, wynik będzie ujemny, co wcale nie musi oznaczać, że nie ma zakażenia HIV. Może to być tylko informacja, że przeciwciał przeciwko wirusowi HIV jest jeszcze w organizmie zbyt mało, by zostały "zauważone" przez test.

We wszystkich laboratoriach, także w Punktach Konsultacyjno-Diagnostycznych, wykonywane są tak zwane testy przesiewowe. Wyniki ujemne takich testów - jeśli od momentu, w którym mogło dojść do zakażenia do wykonania testu minęły 3 miesiące - świadczy o braku zakażenia. Jednakże dodatni wynik "testu przesiewowego" może być (z różnych powodów) fałszywie dodatni i nie świadczy jeszcze o zakażeniu. Wynik taki należy zatem potwierdzić kolejnym testem - Western blot (poszukuje przeciwciał skierowanych przeciwko poszczególnym składnikom wirusa). Dopiero dodatni wynik tego testu świadczy o zakażeniu HIV.

Gdzie znajdę pomoc?

Po dowiedzeniu się o zakażeniu HIV (po uzyskaniu dodatniego wyniku Western blot) wskazane jest możliwie najszybsze zgłoszenie się do specjalisty zajmującego się terapią osób zakażonych. Pozwoli to na wykonanie badań, które powiedzą jak duża jest liczba komórek CD4 w organizmie (komórek pomocniczych układu immunologicznego, które wirus zakaża i wykorzystuje do tworzenia swoich kopii) i jak wysoki jest poziom wiremii (ilość wirusa zawarta w mililitrze krwi). Dane te są dla osoby zakażonej informacją kluczową. Im więcej HIV jest bowiem we krwi i im wyższy poziom wiremii, tym szybciej może się obniżać liczba komórek CD4, prowadząc do zwiększenia ryzyka wystąpienia objawów lub chorób związanych z zakażeniem.

Wiedza o zakażeniu HIV powoduje, że wiadomo do jakiego lekarza powinno się zgłosić. W Polsce leczeniem osób żyjących z HIV zajmują się lekarze specjalizujący się w terapii tego zakażenia, pracujący w ośrodkach referencyjnych. Ośrodki takie znajdują się zwykle w miastach będących siedzibami Akademii Medycznych, w klinikach zajmujących się leczeniem chorób zakaźnych. Ich listę i dokładne adresy znaleźć można na stronie internetowej Krajowego Centrum ds. AIDS.

Jak się leczyć?

Niemal od początku epidemii HIV/AIDS rozpoczęto poszukiwania leku lub leków, które mogłyby pomóc osobom zakażonym. W tym celu opracowano terapie, które są w stanie zmniejszyć namnażanie się wirusa oraz zmniejszyć jego ilość w organizmie, co pozwala na zachowanie funkcji układu immunologicznego, a u osób, które późno rozpoczęły leczenie - na ich odbudowanie.

Terapia antyretrowirusowa określana jest często skrótem HAART, pochodzącym od angielskiego określenia "highly active antiretroviral therapy" i oznaczającego "wysoce aktywną terapię antyretrowirusową". Polega ona równocześnym stosowaniu trzech leków antyretrowirusowych, najczęściej dwóch nukleozydowych inhibitorów odwrotnej transkryptazy i jednego inhibitora proteazy (więcej informacji na temat tych leków znajdziesz tutaj). Taka skojarzona terapia zmniejsza bowiem prawdopodobieństwo, że w wyniku mutacji powstanie wirus odporny na stosowane leki.

Nie jest tak, że leczenie należy rozpoczynać natychmiast po rozpoznaniu zakażenia w jego bezobjawowym stadium (trwającym zwykle od 8 do 10 lat). W ustaleniu właściwego momentu dla początku terapii pomogą natomiast kontrole co 3-6 miesięcy liczby komórek CD4 i poziomu wiremii. Leczenie należy rozpocząć możliwie szybko, zwłaszcza wtedy, gdy zakażenie HIV zostanie rozpoznane późno, przy niskiej liczbie komórek CD4 i/lub po przechorowaniu którejś z chorób wskaźnikowych AIDS (np. gruźlicy, nawracającej uogólnionej salmonellozy).

Raz rozpoczęta terapia antyretrowirusowa musi być jednak kontynuowana przez całe życie. Warto przy tym pamiętać, że bez niej zakażenie postępuje - u niektórych wolniej, u innych szybciej - do AIDS i śmierci. Istniejące obecnie metody leczenia, choć nie są wolne od wad, powodują, iż zakażenie HIV jest chorobą przewlekłą. Dzięki lekom antyretrowirusowym życie osoby zakażonej HIV ulega wydłużeniu nawet o kilkadziesiąt lat.

Komu mówić o HIV?

Przede wszystkim koniecznie partnerowi lub partnerce seksualnej. Ponadto kobieta zakażona HIV, która spodziewa się dziecka powinna o zakażeniu poinformować swojego ginekologa-położnika. W tej sytuacji może bowiem uzyskać również pomoc specjalisty terapii zakażenia HIV, dzięki opiece którego szanse na urodzenie zdrowego dziecka wynoszą ponad 98%.

Nie ma natomiast obowiązku informowania o zakażeniu swojego pracodawcy, o ile nie wykonuje się zawodu, w którym wymagane jest wykonanie badań okresowych, zaświadczających, że nie jest się zakażonym HIV. W niektórych profesjach, np. policji, wojsku czy marynarce, takie badania czy zaświadczenie mogą być bowiem konieczne do kontynuowania pracy. Warto także zastanowić się nad tym, czy wykonywanie jakiegoś zawodu nie może pociągać za sobą ryzyka przeniesienia zakażenia na innych.

Co wolno, a czego nie?

Ponieważ zakażenie HIV przenosi się poprzez krew, powinno się unikać sytuacji, które niosłyby ryzyko dla osób niezakażonych. Jeśli wie się o swoim zakażeniu, oczywistym jest, iż nie powinno się oddawać swojej krwi w stacjach krwiodawstwa, ani wyrażać zgodny na pobieranie swoich narządów lub tkanek w celu przeszczepienia ich innym osobom.

W kontaktach seksualnych, z penetracją, powinno się zawsze używać prezerwatyw. Jeśli partner/partnerka jest niezakażony/niezakażona, najważniejsze jest chronienie osoby zdrowej przed zakażeniem. Jednakże i seks z osobą zakażoną HIV powinien być zawsze uprawiany z użyciem prezerwatywy. Wprawdzie w takiej sytuacji nie grozi przeniesienie zakażenia HIV na partnera/partnerkę, ale możliwe jest dodatkowe zakażenie (nadkażenie, superinfekcja) szczepem wirusa HIV, który jest bardziej agresywny, szybciej namnaża się w organizmie i spowoduje szybsze niszczenie układu immunologicznego. Możliwe jest również nadkażenie szczepem wirusa opornym na leki. W obu tych sytuacjach dotychczasowy przebieg zakażenia może ulec przyspieszeniu, a dobór leków antyretrowirusowych będzie trudniejszy.

Jednakże samo mieszkanie z osobą zakażoną jest zupełnie bezpieczne, pod warunkiem, że przestrzega się podstawowych zasad higieny. Wskazane jest, aby każdy z domowników miał własną szczoteczkę do zębów i maszynkę do golenia. Jeśli zaś osoba zakażona skaleczy się, bądź ma krwotok, a nie jest w stanie sama opatrzyć rany bądź sobie pomóc, wówczas bez strachu - jeśli nie ma się świeżych skaleczeń lub zmian zapalnych na skórze dłoni - można mu w tym pomóc, a zaraz po zaopatrzeniu skaleczenia umyć dokładnie ręce wodą i mydłem (które pomaga zniszczyć wirus). Poplamioną krwią odzież lub inne materiały należy zaś wyprać (z użyciem zwykłych środków do prania) w temperaturze powyżej 56 stopni Celsjusza, co pozwoli wyeliminować jakiekolwiek zagrożenie.

Niemożliwe jest natomiast przeniesienie zakażenia poprzez używanie tych samych sztućców, talerzy, szklanek, korzystanie z tej samej łazienki czy toalety. Niczym nie grozi też przytulanie oraz całowanie w policzek lub inne części ciała.

Artykuł powstał w oparciu o materiały zamieszczone na stronie internetowej Krajowego Centrum ds. AIDS.

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do Zdrowia na Facebooku!



Więcej o:
Komentarze (4)
HIV - rozpoznanie i co dalej?
Zaloguj się
  • janppl

    0

    Generalnie każdy powinien zrobić takie testy. 50% zarażonych w ogóle nie wie, że są nosicielami. Potem niestety nieświadomie zarażają najbliższych. A wystarczy zrobić test. Jeśli ktoś nie lubi laboratorium można wykonać szybki test z kropli krwi z palca typu Quickhivtest. Na spokojnie w warunkach domowych. Natomiast z całą pewnością nie można ignorować potencjalnego ryzyka. Nie trzeba być aktywnym seksualnie, aby mieć / złapać HIV.

  • rafi23x

    Oceniono 2 razy 0

    tutaj mozna zrobic sobie anonimowy test testy4you.pl/test/czy-jestem-zarazony-wirusem-hiv

  • podwladnywk

    Oceniono 13 razy 11

    W dniu dzisiejszym otrzymałem decyzje orzecznika ZUS Kraków ul. Pędzichów lekarza Krystyny Grzymała- Lubańska o odebraniu renty. Po dziesięciu minutach badania UZDROWIŁA MNIE Z CHOROBY NOWOTWOROWEJ oraz z depresji spowodowanej chorobą . JESTEM CAŁKOWICIE ZDOLNY DO PRACY .Świadczenia odebrała mi po 4 latach, gdzie stan mojego zdrowia pogorszył ponieważ żaden lekarz nie chce dopuścic mnie do pracy!!!! W związku z powyzszym oświadczam co następuje:
    1 Pisze odwołanie /standard/
    2 Dokonam sprawdzenia w przychodni przy ul. Batorego w Krakowie gdzie w/w przyjmuje pacjentów jako pulmonolog czy leczeni przez nia chorzy otrzymują renty
    3 Będę pomagał w ramach swoich możliwości wchodzić /schodzic po schodach w/w p. doktor aby przypadkiem nie poślizgnęła sie na nich.
    4 Przeprowadzał przez jezdnie aby przypadkiem nie potrącił ja samochód na pasach lub zielonym świetle
    5 Ostrzegał wszystkich stających na komisji u niej /pokój 112/ aby w żadnym przypadku nie pozwalali sobie na niewybredne komentarze ,które powoduja że człowiek zapomina "języka w gębie' a wręcz przeciwnie należy sprowadzic ja do parteru!!!
    na dzień dzisiejszy wystarczy. Czekam na propozycje jak moge pomóc p. doktor. Może ktoś wie gdzie mieszka? ja nie mam juz nic do stracenia!!!!!

  • podwladnywk

    Oceniono 7 razy 1

    Jak jestes chory to zgłos sie do p. orzecznik ZUS Krakow ul. Pedzichów . Oto jak mnie potraktowała ta UZDROWICIELKA!!!
    W dniu dzisiejszym otrzymałem decyzje orzecznika ZUS Kraków ul. Pędzichów lekarza Krystyny Grzymała- Lubańska o odebraniu renty. Po dziesięciu minutach badania UZDROWIŁA MNIE Z CHOROBY NOWOTWOROWEJ oraz z depresji spowodowanej chorobą . JESTEM CAŁKOWICIE ZDOLNY DO PRACY .Świadczenia odebrała mi po 4 latach, gdzie stan mojego zdrowia pogorszył ponieważ żaden lekarz nie chce dopuścic mnie do pracy!!!! W związku z powyzszym oświadczam co następuje:
    1 Pisze odwołanie /standard/
    2 Dokonam sprawdzenia w przychodni przy ul. Batorego w Krakowie gdzie w/w przyjmuje pacjentów jako pulmonolog czy leczeni przez nia chorzy otrzymują renty
    3 Będę pomagał w ramach swoich możliwości wchodzić /schodzic po schodach w/w p. doktor aby przypadkiem nie poślizgnęła sie na nich.
    4 Przeprowadzał przez jezdnie aby przypadkiem nie potrącił ja samochód na pasach lub zielonym świetle
    5 Ostrzegał wszystkich stających na komisji u niej /pokój 112/ aby w żadnym przypadku nie pozwalali sobie na niewybredne komentarze ,które powoduja że człowiek zapomina "języka w gębie' a wręcz przeciwnie należy sprowadzic ja do parteru!!!
    na dzień dzisiejszy wystarczy. Czekam na propozycje jak moge pomóc p. doktor. Może ktoś wie gdzie mieszka? ja nie mam juz nic do stracenia!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX