Zapalenie oskrzeli - antybiotyk potrzebny czy jednak nie?

01.02.2015 15:01
Napadowy, męczący kaszel to typowy objaw ostrego zapalenia oskrzeli. Czasem towarzyszy mu ból, bądź pieczenie w klatce piersiowej i

Napadowy, męczący kaszel to typowy objaw ostrego zapalenia oskrzeli. Czasem towarzyszy mu ból, bądź pieczenie w klatce piersiowej i "charczący" oddech (Shutterstock)

Chociaż ostre zapalenie oskrzeli najczęściej wywołują wirusy, niejednokrotnie lekarz, rozpoznając to schorzenie, przepisuje nam antybiotyki. Bywa jednak i tak, że zaleca jedynie środki zwalczające objawy infekcji. Za każdym razem może narazić się na krytykę ze strony pacjentów, bo przecież my ?wiemy najlepiej?. Tymczasem nie ma jednego, oczywistego, rozwiązania.
Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

W sezonie grypy i tzw. przeziębień, wywoływanych przede wszystkim przez rynowirusy czy adenowirusy, nietrudno o ostre zapalenie oskrzeli. Ocenia się, że ponad 80proc. wszystkich ataków na oskrzela dokonują właśnie wirusy. Zakażamy się nimi przede wszystkim drogą kropelkową, zatem wystarczy, że ktoś chory na nas kichnie w autobusie i niewykluczone, że "podzieli się" problemem. Mamy okazję coś złapać i wtedy, gdy z chorym "tylko" rozmawiamy czy uściśniemy sobie dłonie na powitanie, dotkniemy zakażonego przedmiotu (niektóre rinowirusy potrafią przetrwać poza żywym organizmem do trzech godzin), a potem przeniesiemy wirusa w okolice jamy ustnej przed umyciem rąk. Osoba zakażona nie musi mieć zapalenia oskrzeli, wystarczy przeziębienie, bo wirusy nie u każdego atakują te same okolice: czasem wywołają tylko katar, kiedy indziej zapalenie spojówek czy infekcję w oskrzelach właśnie.

Fakt, udany atak wirusów możliwy jest wtedy, gdy jesteśmy osłabieni. Kto jednak osłabiony nie bywa w sezonie przeziębień?



Do ataku doszło i...

Zapalenie oskrzeli na tle wirusowym może rozwinąć się bardzo szybko (doba, dwie), ale potem objawy utrzymują się długo, nawet trzy tygodnie. Uporczywy, napadowy kaszel, niekoniecznie gorączka, to główne objawy. Wówczas wielu lekarzy zaleca jedynie leki przeciwgorączkowe i przeciwkaszlowe.

Oczywiście, niezbędny jest odpoczynek, w domu (bez zwolnienia lekarskiego ani rusz), nie tylko ze względu na to, że możesz zakazić kolegów z pracy. Jeśli chcesz wrócić do formy i uniknąć poważnych powikłań, musisz trochę poleniuchować. Na pewno ulgę przyniosą także sprawdzone, domowe sposoby łagodzenia dolegliwości, jednak skonsultuj je z lekarzem.

Pamiętaj, że nawet męczący kaszel nie powinien być w pełni hamowany. Celem jest przecież oczyszczenie oskrzeli z zalegającej wydzieliny. Prawdopodobnie lekarz zaleci ci inne leki do stosowania w ciągu dnia (wykrztuśne, rozrzedzające wydzielinę) i inne na noc, umożliwiające jej przespanie. W przypadku ciężkiego przebiegu zapalenia oskrzeli konieczne bywają leki je rozszerzające, najczęściej wziewne. W przypadku małych dzieci najskuteczniejsze okazują się preparaty w nebulizacji. Żeby rozrzedzona wydzielina swobodnie opuszczała drogi oddechowe, pomocne jest oklepywanie. Ważne jednak, by stosować je prawidłowo (zawsze od dołu pleców w kierunku głowy, ręką ułożoną w daszek). Jeśli nie masz pewności, jak to zrobić, poproś lekarza o instruktaż.

Czasem, zwłaszcza u ludzi starszych i małych dzieci, zapalenie oskrzeli ma tak ciężki przebieg, że kończy się pobytem w szpitalu. Zatem myślenie: "to tylko kaszel, samo przejdzie", może okazać się niebezpieczne.

Co z tym antybiotykiem?

Około 10proc. ostrych zapaleń oskrzeli powoduje Bordetella pertussis, czyli pałeczka krztuśca. Chociaż przeciwko kokluszowi (dawna i potoczna nazwa krztuśca) wszystkie dzieci są szczepione bezpłatnie w ramach kalendarza szczepień, nie ma 100proc. pewności, że nie zachorujemy. Ryzyko dotyczy szczególnie tych osób, które nie otrzymały dawek przypominających. W przypadku kokluszu, objawiającego się najczęściej charakterystycznym, "piejącym" kaszlem, włączenie antybiotyku jest konieczne. Podobnie, jak w przypadku ataku innych bakterii, wywołujących czasem ostre zapalenie oskrzeli (np. Mycoplasma pneumoniae, Chlamydophila pneumoniae, Streptococcus pneumoniae). Nawet jeśli początkowo infekcja została wywołana przez wirusy, nie jest wykluczone nadkażenie bakteryjne. Zbierająca się w drogach oddechowych wydzielina to dla bakterii znakomita pożywka.

Pierwszą wskazówką dla lekarza, uzasadniającą włączenie antybiotykoterapii, jest ropna wydzielina, odkrztuszana przez pacjenta. Standardowo antybiotyk stosuje się także u chorych z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP). Pewną wskazówką,chociaż nieobligatoryjną, jest również utrzymująca się gorączka dłużej niż trzy dni. Doświadczony internista na podstawie wielu, czynników, wręcz niuansów, potrafi ocenić, jaka może być przyczyna zapalenia oskrzeli. Niestety, w warunkach ambulatoryjnych, a często i szpitalnych, nie ma możliwości ekspresowo tego rozstrzygnąć. Trzeba zdać się na wiedzę lekarza. Czasem sprawa się wyjaśnia po kilku dniach sama (zmiana charakteru wydzieliny). Zadaniem lekarza, niełatwym, jest znaleźć złoty środek: nie wdrożyć leku niepotrzebnego, a zarazem nie przegapić momentu, w którym jest on już niezbędny. Stąd konieczność zgłaszania się na wizytę kontrolną, nawet jeśli czujemy się już lepiej.

Ryzyko błędu zawsze istnieje, jednak darujmy sobie doradzanie specjaliście. Zbierając odpowiednio wywiad lekarski i wykorzystując wiedzę medyczną, z pewnością będzie bliżej prawdy od nas.

Strach przed powikłaniem

Czasem konsekwencją ostrego zapalenia oskrzeli jest zapalenie płuc. Na takie powikłanie szczególnie narażone są osoby z przewlekłymi chorobami współistniejącymi, starsze i małe dzieci. Niejednokrotnie wymagają wówczas hospitalizacji, stąd po rozpoznaniu infekcji oskrzelowej w grupach ryzyka lekarze są bardziej skłonni do leczenia antybiotykiem. To zrozumiała ostrożność.

Powszechnie uważa się, że nieleczone lub leczone nieprawidłowo ostre zapalenie oskrzeli przechodzi w stan przewlekły. To duże uproszczenie. Jednorazowe ostre zapalenie oskrzeli, nawet zaniedbane, nie kończy się przewlekłym stanem zapalnym. Natomiast osoba, która często zapada na zapalenia oskrzeli może obawiać się, że toczy się w nich przewlekły proces zapalny.

Czynnikami uszkadzającymi nabłonek migawkowy dróg oddechowych (odpowiedzialny za ich naturalne oczyszczanie) i sprzyjającymi nadprodukcję śluzu w oskrzelach, mogą być częste infekcje wirusowe, ale i dym tytoniowy (zazwyczaj, także u biernych palaczy) oraz zanieczyszczenia środowiskowe. Jeśli oskrzela nie są w stanie samoistnie oczyścić się z zalegającej wydzieliny (podczas kaszlu), na której swobodnie rozwijają się chorobotwórcze mikroorganizmy, mamy problem przewlekły. Najczęściej objawia się on nie tylko czasowymi zaostrzeniami, ale przede wszystkim długotrwałym kaszlem z odkrztuszaniem wydzieliny, głównie występującym rano. Lekarz w badaniu osłuchowym stwierdza w klatce piersiowej świsty i furczenia.

Ponieważ przewlekłe zapalenie oskrzeli prowadzi do poważniejszych powikłań niż ostre (w tym gośćca, problemów kardiologicznych, np. przerostu prawej komory sercowej, rozedmy płuc, obstrukcyjnej niewydolności płuc, nadreaktywności oskrzeli i w efekcie objawów astmy), lekarz pierwszego kontaktu, podejrzewając to schorzenie, najczęściej kieruje pacjenta do specjalisty pulmonologa (ewentualnie alergologa, w przypadku podejrzenia problemów z drogami oddechowymi na tle uczuleniowym).

Przewlekłe zapalenie oskrzeli najczęściej wymaga specjalistycznej diagnostyki (w tym wykonania spirometrii), a także właściwego, systematycznego leczenia za pomocą preparatów rozszerzających oskrzela, czy wziewnych leków steroidowych.

Czytaj także:

Kaszel mokry: nie lekceważ!

Kaszel suchy: jak sobie ulżyć?

Czym zajmuje się pulmonolog?

Spirometria



Co wiesz o swoim organizmie? Pytania, na które odpowiedzi powinien znać już gimnazjalista
1/10Ile zębów ma zdrowy, dorosły człowiek (przy pełnym uzębieniu)?
Zobacz także
  • Wyjątkowo uciążliwy suchy kaszel nocą tłumimy, jednak w dzień staramy się zmienić go w mokry, produktywny Kaszel suchy: jak sobie ulżyć?
  • Maseczki mają działać w dwie strony: zatrzymywać mikroby od zarażonych i nie dopuścić do wtargnięcia wirusów do organizmu zdrowych. Często jednak zawodzą Grypa w natarciu: czy jest sens jeszcze się szczepić?
  • Herbatka z imbirem to przede wszystkim sposób na rozgrzanie, wypocenie toksyn i pobudzenie limfocytów do pracy Wrogowie przeziębienia z kuchni. Sprawdzona piątka, na którą zawsze możesz liczyć
Komentarze (15)
Zapalenie oskrzeli - antybiotyk potrzebny czy jednak nie?
Zaloguj się
  • Kamil Struss

    Oceniono 15 razy 11

    Z zapaleniem oskrzeli jest prosta sprawa: wirusowe - leczymy bez antybiotyku. Z nadkażeniem bakteryjnym - z antybiotykiem. Nie będę się rozpisywał, jak odróżnić jedno od drugiego, bo to zostało opisane już wiele razy. Np: LECZENIE ZAPALENIA OSKRZELI

  • karolina1887

    Oceniono 2 razy 2

    Czy antybiotyk jest potrzebny powinien decydować lekarz, który osłucha oskrzela i będzie wiedział co robić. Jeśli stan zdrowia się nie poprawia i kaszel się nie zmienia, nie odrywa i jest taki jakby przyduszony powinien być podany antybiotyk ale jeśli człowiek zacznie leczenie na początku i poda lek przeciwzapalny na przykład Ibufen to można liczyć na szybką poprawę zdrowia. Chorobę trzeba wygrzać i wyleżeć. Organizm powinien mieć szansę na skumulowanie sił do walki z infekcją w domu a nie na siedzenie w pracy do późna i liczenie na cud.

  • clubmate16

    Oceniono 2 razy 2

    mnie na zapalenie oskrzeli lekarz nigdy nie przepisał antybiotyku. a miałam je już z milion razy, te moje oskrzela nie są najlepsze chyba:( za każdym rzem po prostu leżenie w łóżku, jakieś preparatu pomagające na odporność, kilka dni albo tydzień i przechodzi. szkoda tylko, że potem znów choruję, ech...

  • marczelinka

    Oceniono 1 raz 1

    Jeśli chodzi o zapalenie oskrzeli, to alternatywą mogą być leki wziewne. U nas lekarz zapisał benodil do nebulizacji i bardzo skutecznie sobie z chorobą poradził

  • Lukrecja Pyra

    Oceniono 1 raz 1

    Na zapalenie oskrzeli u mnie najlepiej pomagają ziołowe leki i dużo świeżego powietrza. Kiedyś jak byłam mała to pamiętam że zawsze antybiotyki brałam. Jak już rozeznałam się w temacie to jak tylko coś mnie łapie to pije Dicotuss. Pomaga w około 4 dni i nie muszę faszerować się antybiotykami. Do tego jak nie mam gorączki i czuje się na siłach to staram się spacerować.

  • elakaucz

    Oceniono 3 razy 1

    mnie lekarka mówiła, że na zapalenie oskrzeli nie zawsze jest potrzebny antybiotyk. Ja w ogóle zwykle leczę się syropem z cebuli, czosnkiem i po jakimś czasie oskrzela wracają do normy. Ale wyznaję zasadę, że zamiast chemikaliów lepiej sobie pomóc naturalnymi sposobami i po prostu wyleżeć chorobę w łóżku

  • soso111

    Oceniono 3 razy 1

    ja zimą ciągle mam zapalenie oskrzeli! Czy jest jakiś niezawodny sposób jak chronić oskrzela? Skąd te ciągłe choroby, mam już dość :( zazwyczaj u mnie zaczyna się od zapalenia gardla albo od kataru, ale starczą dosłownie dwa albo może trzy dni i zamienia mi się choróbsko w zapalenie oskrzeli. Od razu piję syropy, ale co mi po tym, zwykle muszę zostać tydzień w domu i odchorować

  • kasiajotka

    0

    Ja się przekonałam, że wcale nie trzeba się faszerować antybiotykiem, żeby wyleczyć zapalenie oskrzeli. Ja po prostu brałam co kilka godzin syrop przeciwzapalny fosidal, który naprawdę szybko i skutecznie poradził sobie ze stanem zapalnym

  • Jan Kowalski

    0

    Ludzie. Obudzcie sie. NA CALYM ZACHODZIE OBLIGATORYJNIE STOSUJE SIE TEST CRP. W sekunde wiesz czy to wirus czy bakteria. Mozna to zrobic prywatnie za 20zl.nie dajcie sie truc dla zasady koncernom bazujacych na naszej niewiedzy.
    BIALKO C-REAKTYWNE TEST CRP!!!!
    Autorzr jestes niedouczony albo przekupiony. Zdychaj

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o chorobach: