Jesz dużo czerwonego mięsa? Narażasz się na raka!

PAP, ms
27.05.2011 , aktualizacja: 27.05.2011 14:17
A A A Drukuj
czerwone mięso Shutterstock czerwone mięso
Naukowcy już dawno dowiedli, że spożywanie w dużych ilościach mięsa, zwłaszcza czerwonego, wyraźnie zwiększa ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych. Najnowsze badania Światowej Fundacji Badań nad Rakiem (WCRF) pokazują, że wzrost zachorowań na raka jelita grubego ma wyraźny związek z mięsną dietą. Popularne twierdzenie mam i babć: "Jedz mięso, będziesz miał dużo siły!" nie jest jednak zupełnie pozbawione sensu. Na jaką ilość możemy sobie pozwolić, żeby nie cierpiało na tym zdrowie?
ZOBACZ TAKŻE
W trosce o własne zdrowie należy ograniczyć spożycie mięsa, w tym szczególnie wołowiny i wieprzowiny. Lepiej całkowicie zrezygnować z jedzenia wędlin, takich jak szynka, salami, a także parówek - zaleca w raporcie The World Cancer Research Fund.

Dieta o małej zawartości mięsa zmniejsza ryzyko zachowania na raka jelita grubego, jednego z najczęściej występujących nowotworów złośliwych- twierdzi Światowa Fundacja Badań nad Rakiem WCRF.

Jedyne wyjście wegetarianizm?

Fundacja nie namawia do przejścia na wegetarianizm. Natomiast zaleca ograniczenie ilości zjadanego mięsa do nie więcej niż 500 g tygodniowo (po obróbce cieplnej, co odpowiada około 750 g mięsa surowego). Nie ma przy tym znaczenia, czy jest to czerwone mięso (wołowina i wieprzowina) czy też jagnięcina.

Strzeż się przetworzonego mięsa

WCRF sugeruje, by całkowicie zrezygnować ze spożycia przetworzonego mięsa. Co to oznacza? Fundacja do "mięsa przetworzonego" zalicza przede wszystkim wędliny, a także czerwone mięso, które jest wędzone i zawiera substancje konserwujące. Do tej kategorii zaliczane jest m. in. mięso stosowane w fast foodach. Natomiast za "przetworzone" nie jest uznawane mięso solone i mrożone.

Co nam szkodzi?

Codziennie można pozwolić sobie na zjedzenie nie więcej niż 70 g świeżego lub mrożonego mięsa. Taka ilość mięsa dziennie to tyle co trzy plastry szynki. Najlepiej również wyłączyć z diety wędliny.

Czerwone mięso i wędliny zawierają szczególnie duże ilości hemu, który nadaje im charakterystyczny czerwony kolor (podobnie zresztą jak krwi)- twierdzą specjaliści. Hem, który po połączeniu z różnymi białkami buduje tzw. hemoproteiny, ma tę wadę, że uszkadza śluzówkę jelita grubego.

Czerwone mięso pobudza wytwarzania w jelitach substancji, które mogą powodować w komórkach uszkodzenia DNA. Najwięcej ich powstaje po spożyciu przetworzonego mięsa.

Drogocenny błonnik

WCRF zaleca większe spożycie warzyw i owoców, szczególnie tych, które zawierają duże ilości błonnika ważnego dla prawidłowego działania przewodu pokarmowego. Duże ilości tego włókna pokarmowego zawierają również otręby zbożowe, kasze, naturalne płatki zbożowe, musli, niełuskany ryż, a także pieczywo razowe i żytnie oraz nasiona roślin strączkowych. Błonnika nie ma w mięsie, rybach, mleku, jajach, maśle i olejach.

Źródło białka

Zwolennicy mięsa twierdzą, że jest ono dobrym źródłem niezbędnego do życia białka. Lepszą alternatywą są jednak ryby: sardynki, łosoś, tuńczyk i makrele. Białka możemy sobie również dostarczać, jedząc jaja i sery.

Ograniczenie spożycia czerwonego mięsa i wędlin o jedną trzecią zmniejsza ryzyko zachorowania zarówno na raka jelita grubego, jak i inne nowotwory złośliwe- twierdzi WCRF.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3
  • 3
  • 7
  • 3
  • 2

Zapytaj eksperta

dr n. med. Maciej Kierzkiewicz

Gastrolog radzi

Emilia Gnybek-Ciosek

Skuteczne odchudzanie

Agnieszka Iwaszkiewicz

Życie rodzinne

Katarzyna Albrecht-Stanisławska

Zdrowie małego dziecka

Michał Lew-Starowicz

Problemy seksualne

Anna Englisz i Katarzyna Faliszewska

Zdrowa dieta