Zielona herbata - pić czy nie?

Zielona herbata to napój, który w ciągu ostatnich lat zrobił na świecie oszałamiająca karierę. Zdrowie, młodość, energia zaklęte w znanym od tysięcy lat naparze, a może wiele hałasu o nic?
"Jesteś tym, co jesz", ale przede wszystkim tym, co pijesz - nasze ciało składa się przecież głównie z wody. Zielona herbata jest napojem chyba najdłużej znanym człowiekowi - już od ponad 4 500 lat odkrywamy jej smak i niezwykłe właściwości. W Chińskiej medycynie była stosowana jako środek wzmacniający koncentrację, polepszający pamięć, jako lek na bóle głowy czy niestrawność a nawet antidotum na słabnący wzrok czy zatrucia alkoholowe. Oprócz tego świetnie gasi pragnienie, odmładza, dobrze smakuje. Czy to możliwe, żeby jeden napar posiadał aż tyle niezwykłych właściwości?

Tajemnicze polifenole

Zielona herbata, podobnie jak wiele innych roślin, zawiera polifenole - organiczne związki, które słyną z silnego działania przeciwutleniającego. W zielonej herbacie występuje galusan epigallokatechiny-3 (EGCG). Przeciwutleniacze wzmacniają odporność komórek, chroniąc je przed niepożądanymi procesami utleniania. Wiążą wolne rodniki, które w naszym ciele prowadzą do wielu niechcianych procesów - starzenia się organizmu, zmian w funkcjonowaniu komórek lub ich śmierci, powstawania nowotworów. Dlatego dieta bogata w antyoksydanty pomaga uniknąć chorób układu krwionośnego i chorób nowotworowych. Uważa się, że polifenole mogą opóźniać procesy starzenia, stąd duża popularność olejków i wyciągów roślinnych również w kosmetykach. Przyczyniają się one również do zwiększenia mineralnej gęstości tkanki kostnej.

Niestety, wszystko ma swoje dobre i złe strony. Według najnowszych badań opublikowanych na łamach Journal of Nutrition, te same związki mogą zwiększać ryzyko anemii, bo hamują absorpcję żelaza z pożywienia. Wcześniejsze badania potwierdziły już, że polifenole zawarte np. w nasionach winogron i w zielonej herbacie hamują wchłanianie żelaza z pokarmów roślinnych. Tym razem naukowcy z Uniwersytetu Stanu w Pensylwanii sprawdzali, czy podobnie dzieje się w przypadku żelaza zawartego w hemie - składniku hemoglobiny. Taka postać żelaza jest najlepiej przyswajalną formą tego pierwiastka, możemy ją znaleźć w czerwonym i białym mięsie czy rybach. Zespół kierowany przez dr Okhee Han odkrył, że polifenole łączą się z jonami żelaza tworząc kompleksy, które nie są w stanie przeniknąć z układu pokarmowego do krwi. Żelazo jest składnikiem hemoglobiny, który umożliwia transport tlenu. Okazuje się więc, że spożywając zbyt duże ilości polifenoli, zamiast oczyszczać i odmładzać organizm, narażamy się na anemię i niedotlenienie tkanek. Zespół dr Han zwraca uwagę na dietę kobiet w ciąży i dzieci - są to osoby szczególnie narażone na niedobory żelaza.

Co więcej, wolne rodniki nie zawsze niszczą nasze zdrowie. Makrofagi - komórki tkanki łącznej, których zadaniem jest obrona organizmu przed szkodliwymi substancjami i mikroorganizmami, wykorzystują wolne rodniki do walki ze wszystkim, co nie powinno się znajdować w zdrowym organizmie. Komórki żerne potrafią wytwarzać wolne rodniki. Dzięki temu skutecznie utleniają substancje toksyczne, pozbywając się ich z organizmu. Nasze komórki nie są zupełnie bezbronne w walce z wolnymi rodnikami - pomaga je usuwać z organizmu glutation: naturalny antyoksydant, który produkowany jest w naszych organizmach. Oczywiście odpowiednia dieta pomaga wzmocnić odporność na wolne rodniki. Produkcji glutationu sprzyja dieta bogata w cysteinę i glicynę oraz witaminę C.

Ile herbaty w herbacie

Jeśli wierzymy w zbawienne działanie zielonej herbaty a także innych popularnych napojów takich jak drinki z yerba mate lub innymi roślinnymi substancjami, szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na jakość produktów, które kupujemy. Jeśli wybieramy herbatę w torebkach, koniecznie sprawdzajmy jej skład. Często zielone herbaty nie składają się wcale z zielonej herbaty, a np. z mieszanki herbat - czarnej i zielonej lub z mieszanki ziół i herbaty zielonej.

Napoje na bazie zielonej herbaty wcale nie posiadają takich samych właściwości jak liściasta, parzona tradycyjnie herbata. Ostatnie badania prowadzone w USA wykazały, że ilość polifenoli zawartych w butelkowanych herbatach jest znacznie mniejsza niż w klasycznej herbacie. Aby spożyć ilość antyutleniaczy odpowiadającą ilości tych związków w jednej filiżance parzonej zielonej herbaty, trzeba by wypić co najmniej 20 butelek popularnych napojów typu green ice tea. Niestety zawierają one również duże ilości cukru i innych substancji, których z parzoną zielona herbatą nie musimy spożywać. Butelka 0,5 litra napoju z zielonej herbaty zawiera zwykle ok. 150-200 kalorii, konserwanty, aromaty, często barwniki. Wbrew zapewnieniom producentów, butelkowane herbaty mają niewiele wspólnego ze zdrowym trybem życia.

Przed zieloną herbatą przestrzegają dentyści - osoby, które mają tendencję do tworzenia się kamienia nazębnego nie powinny pijać jej często. Zielona herbata pozostawia na zębach trudny do usunięcia osad, podobny do powstałego w wyniku działania dymu tytoniowego. Co ciekawe, czarna herbata nie wyrządza takich szkód jak jej zielona kuzynka, mimo że napar, który pijemy, jest zdecydowanie ciemniejszy.

Herbata obok wody jest najczęściej spożywanym napojem na świecie. W USA jej sprzedaż przynosi obecnie zyski wysokości 7 miliardów dolarów rocznie. Zielona herbata zawdzięcza swoją popularność zarówno dobroczynnym właściwościom, jak i sprytnemu marketingowi. Czy warto ją pić? Oczywiście. Jednak we wszystkich kwestiach najlepiej zachować umiar i zdrowy rozsądek. 3-5 filiżanek zielonej herbaty w tygodniu na pewno nam nie zaszkodzi, mogą za to korzystnie wpłynąć na nasze zdrowie, lub zastąpić inne, mniej zdrowe napoje. Litr zielonej herbaty dziennie może już nie służyć zdrowiu.



Więcej o:
Komentarze (2)
Zielona herbata - pić czy nie?
Zaloguj się
  • Oceniono 1 raz -1

    Świetny artykuł! Ja piję zieloną herbatę Sencha. Kupuję ją na www.zielnikjagi.pl . Herbata Sencha ma niezwykle delikatny smak i aromat. Polecam ją z całego serca!

  • junoqwe

    Oceniono 3 razy -1

    Wszystko się zgadza A herbaty kupuje w www.swiatkawyiherbaty.com.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX