Komentarze (85)
Zalewa nas niespotykana wcześniej fala reklamy suplementów dla dzieci. Ekspert: Wychowamy pokolenie lekomanów? To tylko jedna z konsekwencji
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kxx2

    Oceniono 32 razy 8

    To jest chore. Kolejny przykład na to, że rząd nie ma kontroli nad suplementami!

  • joanna wcislo

    Oceniono 7 razy 7

    jak słyszę te reklamy to mnie aż HU strzela !!!! współczuję dzisiejszym matkom.

  • kaffeebohne

    Oceniono 9 razy 7

    Suplementy dla dzieci to juz zadna nowosc. Pewna drogeria wprowadzila splementy dla ...psow. Tylko czekac az pojawia sie suplementy dla chomikow, rybek i pingwinow. Niedlugo bedziemy leczyc kolor oczu, bo sie okaze, ze niebieski to niezdrowy, albo rozmiar buta. Szkoda, ze na ubytki w IQ i braki gotowki nikt nie wymyslil jeszcze zadnego suplementu...

  • puzonik48

    Oceniono 8 razy 6

    Kiedyś mądry lekarz powiedział mi ,jak zaczniesz podawać dziecku gotowy produkt (witaminę) to organizm stanie się leniwy i jedzenie będzie przez siebie przepuszczał ,nie wyciągając z niego żadnych składników odżywczych !Dobrze skomponowane pożywienie jest źródłem witamin dla zdrowego dziecka .

  • myan

    Oceniono 5 razy 5

    Luksemburg - Auchan na Kirchbergu - boli glowa ,wiec szukam ibuprofenu - nie ma. Pytam i okazuje sie ze srodki przeciwbolowe mozna kupic tylko w aptece. Gdzie apteka, pytam. A w centrum , przy dworcu kolejowym - 20 minut jazdy autobusem.....

  • papa_quebec

    Oceniono 6 razy 4

    Między innymi dlatego nie słucham już radia - więcej tam durnych reklam leków niż muzyki. O dobrej muzyce nie mówiąc...

  • pafni

    Oceniono 8 razy 4

    Znam gościa który zarabia niezłą kasę na łączeniu składników które są w zwykłym pożywieniu.
    Zaczyna od tego czego najmniej na rynku np. na stawy, zanim wymyśli skład wymyśla nazwę a potem projekt opakowania, na końcu skład. Właśnie kupił apartament w Łodzi.

  • ami_lii

    Oceniono 3 razy 3

    W połowie lat 90, gdy moja babcia załamywała ręce nad moim niejedzeniem i kazała rodzicom zabrać mnie do lekarza bo na pewno jestem chora lekarz powiedział dwie rzeczy :

    "po pierwsze, skąd wy niby wiecie kiedy dziecko jest głodne? Jak będzie rzeczywiście głodne to samo przyjdzie i poprosi o obiad albo kanapkę. A jak nie prosi i nie je w tym czasie żadnych słodyczy znaczy że głodne nie jest i nie należy mu wciskać serka, naleśniczka, kanapeczki czy czegoś innego. Nie chce jeść, to niech nie je. Wyszaleje się na dworze to zje i jeszcze poprosi o dokładkę! A po drugie, nie dziwcie się państwo że dziecko nie chce jeść jak babcia oferuje 6 latce zupę z zasmażką albo ziemniaki ze tłuszczykiem albo kanapkę ze smalcem. Albo daje porcję zupy jak dla dorosłego. Które dziecko to zje?"

    A teraz reklamy pokazują jako dramat fakt że 7-8 letnie dziecko nie chce zjeść obiadu identycznej wielkości jak tatuś (talerz tatusia i talerz dziecka są dokładnie takiej samej wielkości i zawierają dokładnie to samo). Niezbędny syropek!

  • louisciffer

    Oceniono 4 razy 2

    a jełopki łykaja co im farmaceuta pod ryj podetka.

  • login-xyz

    Oceniono 8 razy 2

    To sa chyba leki polskich firm farmaceutycznych? Na Zachodzie nie ma tych lekow. To jest wszystko oszustwo, jak te leki Vita Slim na odchudzenie. Czy w Polsce nie ma jakiegos urzedu kontroli, ktory dopuszcza leki na rynek albo nie? Przeciez te leki w najlepszym przypadku to placebo a w gorszym jakas trucizna.

    Albo te leki uspokajajace typu Persen itp, to z czego to jest? To sa jakies legalne narkotyki z jakiejs nowej chemii?

  • nowahania

    Oceniono 1 raz 1

    Podobnie z odpornością 5-latek dopiero teraz dostał pierwszy antybiotyk (chodzi do zerówki) a dwulatka zero. Trzeba jeszcze mieć zaufanego lekarza nie pakującego antybiotyków na katar. Ruch na dworze niezależnie od pogody (za wyjątkiem silnego wiatru).

  • fakit.pl

    Oceniono 5 razy 1

    "W naszym klimacie, przy powszechnym stosowaniu kremów z filtrami przeciwsłonecznymi, dieta nie zapewni odpowiedniej podaży tego składnika..."

    Oczywiście smarowanie się jakimś chemicznym g*wnem nie jest szkodliwe, szkodliwe jest natomiast wystawianie ciała na Słońce, aby złapać trochę naturalnej wit. D?

    Taaaa, jasne.

  • jacutin

    Oceniono 3 razy 1

    Problemem z suplementami jest zbyt liberalne prawo dopuszczające je do obrotu, oraz brak kontroli nad rzeczywistą zawartością tych produktów versus to to kreatywni marketerzy mówią o tych produktach. Niektóre z nich mogą być faktycznie pomocne ale już inny podobny produkt może być kompletnym szajsem produkowanym przez jakiegoś buraka w garażu. Przeciętny Kowalski nie ma wystarczającej wiedzy aby móc, na podstawie opisu i wykazu składników, określić czy ma do czynienia z tym pierwszym czy z tym drugim. Zabronione powinno być uzywanie w reklamach suplementów osób sugerujących medyczną rekomendację preparatu (takie ograniczenia panują już od dawna w przypadku leków), i reklamy preparatów sugerujących rodzicom szprycowanie dziecka nasennymi (nawet ziołami).

  • nowahania

    Oceniono 2 razy 0

    Kłopoty z zasypianiem .... Mnie to nie dziwi . 90% rodziców transportuje swoje dzieci z miejsca A do B, wszędzie samochodem, rano pod szkołę potem pod dom i tyle ruchu. Moje dzieci nie mają kłopotu z zasypianiem. Po przedszkolu i szkole rowerek, plac zabaw, piłka, krótka wycieczka. Dziecko 5-letnie śpi już o 20:10 dwuletnie o 19-stej, przesypiają całą noc.

  • ewa100040

    Oceniono 2 razy 0

    bylam zdziwiona gdy jakas firma proponowala ze zamiast cukierka podac chemie ,czy tycie a chemia to to samo chyba ze c cos mi sie pomieszalo nie mowie o obzarstie ale lykanie tabletek czyli chemii to raz zdzierstwo a dwa faszerowanie sie chemia a co bedzie potem hmmmmmmmmmm

  • louisciffer

    0

    qrwy farmaceutyczne niedługo na sniadanie rozkręcane jajko podadzą.

  • tuvalu1

    Oceniono 14 razy 0

    To nie dzieci kupują sobie te suplementy i nie rodzice. Jeśli już to tylko jedno z rodziców. Tak jak w badaniu nad ilością kupowanych leków przeciwbólowych w Polsce pominięto całkowicie udział mężczyzn ze względu na śladowe ilości wymykające się statystyce.

  • maciacho30

    Oceniono 5 razy -1

    Tak naprawdę niczym to nie grozi oprócz chorych psychicznie rodziców co najprawdopodobniej odziedziczy dziecko! Znam takich co dają aby dziecko spało bo mówią, że ich dziecko nie uśnie! BUHAHAHAHAHA tacy doświadczeni Ci rodzice i opiekuńczy! Debili jest mnóstwo i ich nie sieją ale rodzą się!

  • shalotqa

    Oceniono 7 razy -1

    Pani doktor, proszę nie wmawiać "uwarunkowań genetycznych", tylko poczytać na przykład o epigenetyce - nowa gałąź nauki - która obala mit o tym, że to geny determinują to, co się dzieje z naszym ciałem czy psychiką, ale to każdy z nas może kontrolować i sterować naszym genotypem (polecam "Biologię przekonań" dra Bruce'a Liptona lub "Drugi kod" Petera Sporka). Na geny łatwo zwalić wszystko, jednak nie jest to prawda. Musi być
    I naprawdę, nie trzeba straszyć przedawkowaniem witaminy C. Polecam kolejne lektury, np. "Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie" dra Jerzego Zięby czy "Od lekarza do grabarza" Jerzego Maslanky'ego.
    Niedawno czytałam również, że lekarze amerykańscy chcą badać poziom cholesterolu u dzieci, żeby aplikować im statyny. Nooo. To już wygląda na chęć zamordowania młodego pokolenia tą trucizną, która - teoretycznie - ma obniżać poziom cholesterolu (który nie jest problemem, tylko markerem wskazującym na stan zapalny w organizmie - i to ten stan trzeba zdiagnozować i leczyć), a w rzeczywistości przyczynia się do zmian nowotworowych. Patrz: książki powyżej.

  • jedyny_twardziel

    Oceniono 2 razy -2

    A ja suplementy
    Codziennie stosuję.
    Kiedyś chorowałem,
    Teraz nie choruję.

  • login-xyz

    Oceniono 6 razy -2

    A mi Zonka tez Apetizerek podaje, jak wracam wkrviony z roboty i nie chce mi sie zrec. Po pol godzinki szybciutko wcinam dwa talerzyki bigosiku i taaaki pelny brzuszek mam.

  • seth.destructor

    Oceniono 31 razy -3

    Mamusia nie ma czasu na zrobienie porządnego obiadu, bo przecież trzeba cały dzień spędzić między fejsem, tłiterem a komórką, gaworząc z psiapsiółkami...

  • Janusz Kot

    Oceniono 16 razy -4

    Proszę czym prędzej usunąć ten wywiad.
    Jakie standardy postępowania medycznego wskazują że stosowane te wyroby medyczne mają jakiekolwiek działanie? Kto i gdzie przeprowadzał badania że te Witaminy ,kwasy Omega 3 i inne wymienione suplementy rzeczywiście się wchłaniają i jakie jest ich działanie?
    A zdania: "W naszym klimacie ,przy powszechnym stosowaniu kremów z filtrami przeciwsłonecznymi " i "Podawanie suplementów może mieć uzasadnienie medyczne i nie jest z założenia złe "
    Czy pani lekarka widziała i wie, że te kremy -przeciwsłoneczne,jak powiedziała -są w powszechnym użyciu? czy są stosowane na wszystkie odsłonięte części ciała? Czy to są naprawdę przeciwsłoneczne? Czy pani wie jak działają i przed czym one chronią?
    Czy pani zna jakąś pracę mówiącą że kwasy omega 3 są w tych suplementach,czy one mają -podane w tej formie- jakiekolwiek działanie ?
    Czy pani widziała dziecko z awitaminozą ? Czy pani powtarza zasłyszane zabobony z Guberni Warszawskiej ?

  • nunuek

    Oceniono 6 razy -6

    "zioła mogą być przyczyną zatruć, wywołują skutki uboczne" - co za bzdury.
    To każdy lek ma skutki uboczne, przecież są one opisane na ulotkach tych leków. A przypisywanie ziołom zatruć to całkowita ignorancja osoby która ponoć ma wykształcenie medyczne.

  • alert444

    Oceniono 36 razy -18

    Zamiast przeznaczać pieniądze na lekcje ateistycznej etyki w szkołach i promocję homoseksualizmu powinno się uczyć dzieci bycia świadomym konsumentem i wyborcą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX