Nasiona chia - z czym to się je?

Szałwia hiszpańska to niewielka roślina - sięga maksymalnie 1 metra - rośnie w Meksyku i południowo-zachodniej część Stanów Zjednoczonych. Mimo że, Unia Europejska zezwoliła na wykorzystanie nasion szałwi np. do wyrobu chleba, nadal pozostaje w cieniu. Szansą na zaistnienie dla nasion chia może okazać się moda na zdrowe, naturalne jedzenia.
Nasiona chia - od jak dawana są znane? Prawdopodobnie, jako pierwsi sięgnęli po nieAztekowie. Przede wszystkim ze względu na utrzymujące się po ich zjedzeniu uczucie sytości. Współczesne badania dowiodły, że hamowanie głodu na dłuższy czas, nie jest ich jedyną zaletą.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Potęga tłuszczów

A dokładniej kwasów tłuszczowych omega 3 (powstający z nich olej w ponad 60 proc. składa się właśnie z kwasów tłuszczowych). W 100 g nasion chia znajdziemy ich aż 18,5 g. Obok cennych kwasów nasiona są doskonałym źródłem błonnika pokarmowego (ok. 35 g, czyli więcej niż dzienne zapotrzebowanie) oraz białka (ok. 21,2 g/100 g). Zawartość tego ostatniego jest na tyle duża, że sięganie po szałwię hiszpańską zaleca się sportowcom oraz osobom na diecie wegetariańskiej czy wegańskiej. Dodatkowo jedna porcja, czyli jedna łyżka (ok. 15 g) dostarcza ok. 110 mg wapnia, 59 mg magnezu, 105 mg potasu. Nasiona chia zwierają także cenny dla skóry cynk, fosfor, a także żelazo, niezbędne by procesy krwiotwórcze mogły przebiegać prawidłowo. Jedzenie nasion dostarcza również witamin z grupy B oraz witaminy E, "dawka" (ok. 30 mg) tej ostatniej w 100 g znacznie przekracza dzienne zapotrzebowanie (wynosi ono ok. 10 mg).

Te drobne, ciemne nasiona obfitują w przeciwutleniacze takie jak flawonoidy flawonoidy, kwercetynę, kwas chlorogenowy, kwas kawowy. Mogą być również bezpiecznie spożywane przez osoby z nietolerancją glutenu, ponieważ nie zawierają tego szkodliwego dla chorych białka.

Nasiona chia zamiast hormonów

Nasiona chia, podobnie jak siemię lniane, słonecznik czy jabłka zawierają tzw. fitoestrogeny, czyli rodzaj hormonów roślinnych. Ze względu na podobne właściwości, w pewnym stopniu mogą złagodzić objawy menopauzy . Preparaty zawierające te roślinne hormony zleca się tym kobietom, które z różnych powodów nie chcą sięgnąć po syntetyczne odpowiedniki "prawdziwych" hormonów. Należy jednak pamiętać, że w niewielkim stopniu mogą zastąpić progesteron czy estrogen, a ich działanie jest znacznie słabsze.

Na duży apetyt i nie tylko? Nasiona chia!

Mimo że wartość energetyczna może przyprawiać o zawrót głowy (100 g to ponad 400 kcal) to są to zdrowe kalorie. Duża zawartość błonnika przyczynia się do utrzymania szczupłej sylwetki. Dodatkowo nasiona chia mają zdolność zatrzymywania wody, dzięki czemu uczucie sytości utrzymuje się znacznie dłużej. Tym samym doskonale sprawdzają się jako element zdrowej diety, również dla osób chcących pozbyć się zbędnych kilogramów.

Ale to nie jedyne zalety nasion chia. Obecność zdrowych kwasów tłuszczowych ma zbawienny wpływ na układ krążenia. Pozwalają utrzymać bezpieczny poziom cholesterolu i tym samym odroczyć ryzyko rozwoju miażdżycy czy choroby niedokrwiennej serca. Niektóre badania przypisują im zdolność trzymania w ryzach ciśnienia oraz ochronę przed osteoporozą. Dodatkowo, nasiona chia korzystnie wpływają na działanie układu nerwowego i w pewnym stopniu hamują procesy towarzyszące starzeniu się skóry.

Zobacz także:

Czytaj także:

Pestki i nasiona - dlaczego warto je chrupać

Nadchodzi menopauza? Uważaj, co jesz! Coraz łatwiej przytyć, coraz trudniej zrzucić

Orzechy - mają w sobie to coś

Dieta ośmiogodzinna (dieta 8h). Moda, czy rewolucja?

Wspomagacze metabolizmu - składniki, które rozpędzą przemianę materii

Więcej o: