Sterole - naturalny pogromca cholesterolu

Niemal 20 mln Polaków ma podwyższony cholesterol, a 60 proc. z nich nie widzi problemu. Mimo ogromnego ryzyka wystąpienia poważnych chorób układu krążenia nie potrafimy zmienić stylu życia. A czasem wystarczy bardzo niewiele np. wprowadzając do diety tzw. sterole roślinne. Czym są sterole, gdzie należy ich szukać i dlaczego, to takie ważne by znalazły się w diecie osób, nie tylko wysokim LDL.
Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Badacze przeszło pół wieku temu udowodnili, że stanole i sterole roślinne (czasem nazywa się je fitosterolami i fitostanolami) przyczyniają się do obniżenia cholesterolu. Tym samym znacznie oddalają ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo - naczyniowego. A związek między nieprawidłową wartością LDL a zmianami w układzie krążenia jest niepodważalny.



Sterole: prawie robi różnice

Sterole swoją budową bardzo przypominają cholesterol (należą do tej samej grupy związków chemicznych), jednak w przeciwieństwie do niego nie szkodzą, a wręcz przeciwnie. Dzięki specyficznym właściwościom zatrzymują jego przyswajanie i zaleganie w jelitach. Tym samym cholesterol jest łatwiej usuwany z organizmu, a jego wartość w surowicy krwi znacznie spada. Sterole występują naturalnie w takich produktach jak: marchewka, jabłko, brokuły, oliwa, pieczywo pełnoziarniste, olej sojowy, migdałki, orzechy, awokado, ziarna słonecznika i cieciorka. Statystyczny Polak dostarcza sobie wraz z dietą średnio 20-50 mg na dobę stanoli i 150-400 mg steroli. Niestety, to zdecydowanie za mało by mogły zacząć działać.

200 marchewek, 400 pomidorów i 70 kromek chleba

Zalecana przez Instytut Żywności Żywienia i mogąca skutecznie walczyć z cholesterolem dawka to od 2-3 gramów. Jak wyliczyli badacze (Normen L, Bryngelsson S, Johnsson M, Evheden P. autorzy pracy "They phytosterol content of some cereal foods commonly consumed in Sweden and in the Netherlands", 2002r.), aby dostarczyć taką wartość steroli należałoby zjeść 425 pomidorów, 150 jabłek, 83 pomarańcze, 210 marchewek, 70 kromek chleba pełnoziarnistego czy 11 filiżanek orzeszków. Zjedzenie takiej ilości warzyw czy owoców, nawet dla kogoś kto bardzo je lubi jest niemożliwe. Na szczęście jest na prosty sposób. Dzięki obecnym na rynku tzw. margarynom prozdrowotnym (lub funkcjonalnym) dostarczenie organizmowi odpowiedniej dawki steroli (wystarczą tylko 3 kromki) staje się realne.

Co ciekawe regularne jedzenie produktów wzbogaconych o sterole roślinne działa równie skutecznie jak dieta uboga w szkodliwe tłuszcze czy powszechnie stosowane leki na obniżenie cholesterolu. Mogą one zmniejszyć jego stężenie nawet o 20 proc.

Sterole: co za dużo to...

Bez względu na to jak coś jest skuteczne i naturalne należy zachować zdrowy rozsądek. Przekroczenie dawki 3 gramów dziennie, nie tylko nie przyspiesza obniżania się LDL, czyli "złego" cholesterolu. Czasem zdarza się, że nadmiar steroli powoduje spadek poziomu karotenoidów (pochodnych witaminy A), braki można jednak łatwo uzupełnić jedząc codziennie warzywa i owoce (głównie warzywa liściaste oraz owoce cytrusowe).

Stosowanie produktów ze stanolami warto skonsultować z lekarzem. Nie powinny się one znaleźć także w diecie kobiet w ciąży.

Czytaj także:

Za niski poziom cholesterolu całkowitego? Nie ma się z czego cieszyć. Dosłownie!

Fitosterole - "tłuszcz", który pokocha twoje serce

Postaw na strączki i zredukuj cholesterol!

Cholesterol - normy

5 wrogów cholesterolu - co jeść, by z nim wygrać

Więcej o: