Fitosterole - "tłuszcz", który pokocha twoje serce

Dieta bogata w tłuszcze, szczególnie te pochodzenia zwierzęcego, to najprostsza i najskuteczniejsza droga do zafundowania sobie chorób układu krążenia. Mimo że bez problemu można je zastąpić nie tylko zdrowszymi, ale i smaczniejszymi roślinnymi odpowiednikami, nadal mało kto po nie sięga. A szkoda, bo siedzi w nich samo dobro i to nie tylko dla serca!
Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Sterole to grupa związków chemicznych, w tym przypadku alkoholi będących pochodnymi steroidów, czyli tłuszczów. W zależności od tego skąd pochodzą i jak zostały pozyskane wyróżnia się cztery typu steroli. Pierwszy typ to tzw. zoosterole, czyli tłuszcze pochodzenia zwierzęcego, najlepiej znanym związkiem z tej grupy jest cholesterol . Drugi rodzaj to mykosterole, pozyskiwane z grzybów, zaś trzecia to sterole syntentyczne. Stanowią one grupę sztucznie pozyskiwanych środków i najczęściej wykorzystywane są przy produkcji środków antykoncepcyjnych oraz anabolików.

Jednak najcenniejszymi są te pochodzenia roślinnego, nazywane fitosterolami.



Fito.., co?

Pod względem biochemicznym i budowy fitosterole niewiele różnią od pojedynczej cząsteczki cholesterolu. I na tym tak naprawdę ich wzajemne podobieństwo się kończy. Dzięki tłuszczom pochodzenia roślinnego cholesterol nie tylko jest szybciej metabolizowany, ale również usuwany z organizmu. Okazuje się, że osoby, które wzbogaciły swoją dietę o produkty zawierające fitosterole znacznie zredukowały stężenie tzw. złego cholesterolu. Tym samym oddaliły od siebie ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia. Fitosterole można znaleźć przede wszystkim w olejach roślinnych (kukurydzianym ok. 968 mg/100 g, oliwie z oliwek ok. 221mg/100g), sezamie, kiełkach pszenicy, roślinach strączkowych, pestkach słonecznika , orzechach, płatkach zbożowych a także pieczywie żytnim.

Jak to działa?

Liczne badania naukowe tylko potwierdzają wyjątkowe właściwości steroli roślinnych. Dzięki zmniejszeniu zdolności przyswajania cholesterolu, przede wszystkim przez jelita, wartość jego "złego" odpowiednika znacznie spada. Zdaniem naukowców zmiana diety i uzupełnienie jej o produkty zawierające fitosterole daje podobne efekty jak leki obniżające wartość cholesterolu.

Korzystne zmiany obserwuje się gdy dzienna dawka mieści się w granicy 1-3 g dziennie. Zdaniem badaczy już 2 g steroli roślinnych pozwoli obniżyć wartość LDL nawet o 15 proc. a tym samym zmniejszyć ryzyko wystąpienia choroby niedokrwiennej serca o 20 proc.

Margaryna nie musi być zła

Bogatym źródłem fitosteroli są także margaryny tzw. prozdrowotne (nazywane też funkcjonalnymi). Liczne badania kliniczne potwierdziły, że regularne spożywanie tego typu produktów skutecznie obniża cholesterol oraz chroni przed chorobą niedokrwienną serca. Dodatkowo, jak ogromna większość dostępnych na rynku margaryn, zawierają one śladową ilość (ok. 0,5 proc.) szkodliwych dla zdrowia tłuszczów trans. Od pewnego czasu ich skład wzbogaca się o witaminę A oraz D.

Czy to bezpieczne?

Przy korzystaniu z dóbr natury, i nie tylko, potrzebny jest umiar. W przypadku osób, których dzienna porcja fitosteroli przekracza 3 g narażają się znaczną utratę witaminy A . Na szczęście bardzo łatwo można wyrównać te braki wzbogacając jadłospis o pięć porcji warzyw i owoców. Należy jednak pamiętać, że przekroczenie przyjętej dawki nie wpływa, ani nie przyspiesza redukcji "złego" cholesterolu.

Z porady lekarza powinny jednak skorzystać te osoby, które już przyjmują leki obniżające stężenie LDL w organizmie. Wizyta ta pozwoli dobrać dawki oraz produkty wspomagające działanie leków, o ich ewentualnym odstawieniu może zdecydować jedynie lekarz.

Czytaj także:

Miażdżyca

Przełom hiperkalcemiczny

Postaw na strączki i zredukuj cholesterol!

Enzymy sercowe

Cholesterol normy

Więcej o: