Odchudzająca dieta norweska - utrata kilogramów, ale być może także zdrowia

20.01.2016 14:10
Dieta norweska: restrykcyjna, o skrajnie niskiej wartości energetycznej, oparta głównie na jajach i grejpfrutach, nie może być bezpieczna dla zdrowia

Dieta norweska: restrykcyjna, o skrajnie niskiej wartości energetycznej, oparta głównie na jajach i grejpfrutach, nie może być bezpieczna dla zdrowia (kolaż Shutterstock)

Łudząco podobna do diety kopenhaskiej i jak ona szkodliwa. Rzeczywiście "działa", bo odwadnia i pozbawia masy mięśniowej. Ponoć mieli ją opracować dietetycy z Oslo, ale, podobnie jak wcześniej duńscy koledzy podejrzewani o autorstwo diety szwedzkiej, nic o tym nie wiedzą. Ponoć można na diecie norweskiej schudnąć 10 kilogramów, przynajmniej na chwilę, jeśli zniesiesz monotonne menu oraz uczucie głodu. Na końcu podajemy pełne menu w diecie norweskiej
Zamiast 13 dni rygorystycznej diety szwedzkiej (zwanej też kopenhaską lub trzynastodniową), mamy teraz 14 dni diety norweskiej. Znowu zaleca się bardzo ścisłe przestrzeganie zaleceń "kuracji", ale zarazem między krążącymi w internecie wersjami można zaobserwować pewne drobne różnice.

Pozornie najprościej byłoby sięgnąć po oryginał przygotowany, według propagatorów tej diety, przez szpital uniwersytecki (Rikshospitalet University Hospital) w Oslo. Problem w tym, że "dietetycy i naukowcy z Oslo" nic o "swojej" diecie nie wiedzą. Owszem, w tym ośrodku prowadzi się wiele programów badawczych. Powstają zalecenia dietetyczne, np. dla osób z chorobami serca, nadciśnieniem, żywionych bezglutenowo.

Rzeczywiście, ośrodek promuje też kuchnię norweską (a właściwie północną, nordycką), głównie ze względu na niską zawartość cholesterolu, małe porcje, unikanie spożywania posiłków wieczorem, etc. ( wszystko o prawdziwej diecie północnej). Nadal nie ma to nic wspólnego z dietą odchudzającą "norweską". O tej już więcej np. na duńskich blogach, znowu bez wiarygodnego źródła.

Dołącz do serwisu Zdrowie na Facebooku!

Zobacz:



Dieta norweska: główne zasady

W najczęściej powracającej wersji dowiadujemy się, że:

- dieta norweska trwa 14 dni, ani dnia dłużej, ani krócej,

- trzymamy się ściśle menu (cały jadłospis na kolejnej stronie),

- chociaż niektóre wersje kuszą, że "jesz, ile chcesz", wielkość właściwie wszystkich porcji, oprócz warzyw i czasem mięsa, jest ściśle określona, gdy analizujesz menu (poniżej), a przecież przestrzegać zaleceń mamy bardzo dokładnie,

- dietę norweską można powtórzyć dopiero po upływie pełnego roku, nawet jeśli została przerwana w trakcie. Można spotkać jednak i wersję, która pozwala na powtórkę po miesiącu, a w przypadku przerwy czy złamania choćby najdrobniejszej zasady, pada zalecenie, by ruszać z nią od początku. Zważywszy na jej wyjątkowo niską wartość energetyczną, to już na pewno jest bardzo groźne,

- jadłospis (monotonny) opiera się przede wszystkim na gotowanych jajkach (na miękko lub twardo) i grejpfrutach, ale jemy także surówki, marchew, seler naciowy, pomidory, mięso (wyłącznie gotowane, chociaż w niektórych wersjach także opiekane i grillowane): wołowinę, piersi kurczaka oraz rybę, pieczywo (rzadko),

- wypijamy ok. 2 litrów płynów (niektóre wersje zalecają trzy litry): czystą wodę, herbatki ziołowe, słabą kawę (wszystko bez cukru, mleka),

- do surówek i sałatek nie dodaje się oleju ani sosów,

- maksymalnie unikamy soli,

- posiłki są trzy, bez kolacji.

Dlaczego to ma działać i pozwolić na utratę do 14 kilogramów, a także uchronić przed efektem jo-jo? Dieta norweska ponoć przyczynia się "do zmian chemicznych w organizmie w zakresie przemiany materii - ma przyspieszyć metabolizm". Po pełnym cyklu natomiast "odczuwane łaknienie powinno być mniejsze.

Uwaga! Światowa Organizacja Zdrowia dopuszcza do jedzenia 10 jajek tygodniowo, a na tej diecie tę ilość przekroczysz. To szczególnie niebezpieczne dla osób, które walczą ze zbyt wysokim poziomem cholesterolu, a wśród ludzi z nadwagą tych nie brakuje. Jaja są zdrowe, ale bez przesady. Czytaj więcej na ten temat.



Grejpfruty są niewątpliwie zdrowe i z wieku powodów wspierają proces chudnięcia ( więcej na ten temat), nie mogą jednak uchronić nas przed groźnymi niedoborami na tej diecie.

Dieta norweska okiem dietetyka

Według Aleksandry Kilen-Zasiecznej, dietetyka, specjalistki ds. żywienia człowieka i właścicielki Poradni Dietetycznej JeszFresh w Warszawie, problemem na diecie norweskiej nie jest przede wszystkim monotonia, uczucie głodu, czy problemy z wytrzymaniem dwóch tygodni:

"Dieta norweska to nic innego, jak kolejna dieta cud, której działanie skutkuje spadkiem przemiany materii, a nie jak twierdzą jej twórcy wzrostem. Zasady diety nie do końca są jasne - z jednej strony mówi się tutaj o braku ograniczenia co do wielkości spożywanych porcji, z drugiej strony jadłospis obejmuje 3 posiłki dziennie, w których porcje są dokładnie sprecyzowane (oprócz warzyw, których kaloryczność jest przecież bardzo niska), np. obiad - 3 jajka, surówka warzywna, kromka chleba, kawa lub herbata. Dieta nadmiernie ogranicza kalorie, czego efektem jest spadek metabolizmu, a waga pokazuje mniejszą wartość ze względu na znaczną utratę wody i masy mięśniowej (skądś przecież organizm musi czerpać energię do przeżycia). Zaznacza się, że diety nie można stosować częściej niż 1 raz w roku - świadczy to o jej możliwym negatywnym działaniu na organizm - wyniszczającym i powodującym podupadanie na zdrowiu" - przekonuje pani dietetyk i dodaje, w kwestii ewentualnego, "cudownego" przyspieszenia przemiany materii:

"Warto zaznaczyć, że z badań wynika, że osoba przed 20. rokiem życia stosująca dietę, która ma mniej kalorii niż wynika to z naszego podstawowego zapotrzebowania energetycznego, po tygodniu ma tak wolny metabolizm jak osoba 70-letnia."

Dieta norweska: menu dla odważnych

Wciąż zainteresowani? Poniżej menu. Ryzykowne, bez gwarancji efektu. Może jednak samo jego czytanie zniechęci do stosowania tej diety?

Poniedziałek:

śniadanie: grejpfrut, 3 jajka (jaja zawsze jemy gotowane), herbata lub kawa

II śniadanie: 1 lub 2 jajka, grejpfrut, kawa lub herbata

obiad: 3 jajka, surówka warzywna, kromka chleba, kawa lub herbata

Wtorek:

śniadanie: grejpfrut, 1 lub 2 jajka, herbata lub kawa

II śniadanie: 1 lub 2 jajka, grejpfrut, kawa lub herbata

obiad: mięso wołowe gotowane, pomidor, seler naciowy, ogórki i inne warzywa, herbata lub kawa

Środa:

śniadanie: grejpfrut, 1 lub 2 jajka, herbata lub kawa

II śniadanie: 1 lub 2 jajka, szpinak gotowany z łyżką jogurtu

obiad: 2 kotlety (z kurczaka, indyka, jagnięcia), seler naciowy, pomidor, ogórki i inne warzywa, herbata lub kawa

Czwartek:

śniadanie: grejpfrut, 1 lub 2 jajka, herbata lub kawa

II śniadanie: surówka z warzyw, grejpfrut, kawa lub herbata

obiad: 1 lub 2 jajka, ser biały, szpinak, kromka chleba

Piątek:

śniadanie: grejpfrut, 1 lub 2 jajka, herbata lub kawa

II śniadanie - 1 lub 2 jajka, szpinak, kawa lub herbata

obiad - ryba, surówka, kawa lub herbata

Sobota:

śniadanie: grejpfrut, 1 lub 2 jajka, herbata lub kawa

II śniadanie - sałatka owocowa

obiad - wołowina, seler naciowy, pomidor, ogórki kiszone, kawa lub herbata

Niedziela:

śniadanie: grejpfrut, 1 lub 2 jajka, herbata lub kawa

II śniadanie: duży plaster zimnego mięsa indyka lub kurczaka, pomidor, grejpfrut

obiad: zupa jarzynowa, mięso drobiowe, pomidor, gotowana kapusta, seler naciowy, grejpfrut, kawa lub herbata.

Co dalej, w następnym tygodniu? Powtórka z rozrywki, jeśli w ogóle dociągniesz...

Czytaj także o diecie szwedzkiej "diecie lotników"



Zobacz także
  • Dieta w krajach nordyckich (północnych Europy), do których należą skandynawskie i ich najbliżsi sąsiedzi, głównie z powodu klimatu nie była zbyt urozmaicona. Skoro jednak zapewniła zdrowie ich mieszkańcom, może warto szukać inspiracji? Dieta północna zdetronizuje śródziemnomorską?
  • Czasem obfita kolacja wychodzi na zdrowie i pozwala obniżyć poziom cholesterolu 6 wrogów cholesterolu - co jeść, by z nim wygrać
  • Owoce morza są zdrowe, pożywne i nie tuczą Ulubione diety Polaków: uważaj, mogą zaszkodzić!
Komentarze (3)
Odchudzająca dieta norweska - utrata kilogramów, ale być może także zdrowia
Zaloguj się
  • monika.libra36

    Oceniono 32 razy 30

    Kłamie! Reklama kłamie! Już drugi tydzień smaruję brzuch "Ludwikiem" a tłuszcz nadal nie znika :)

  • turkusek89

    0

    Ja zastosowałam dietę Sandruni, jestem bardzo zadowolona, bo schudłam 8 kg :) powodzenia

  • pawel_en

    0

    To zbyt restrykcyjny i szkodliwy sposób odchudzania. Już lepiej wybrać warzywa, mogą naprawdę wiele:) zbijamywage.pl/przydatne-przy-odchudzaniu/warzywa-ktore-pomoga-ci-sie-odchudzic

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o zdrowym jedzeniu: