Nadmierny apetyt na słodycze - skąd się bierze i jak mu przeciwdziałać?

Słodycze

Słodycze (Shutterstock)

Nie wyobrażasz sobie dnia bez słodyczy? Nie możesz funkcjonować bez codziennej dawki cukru? Możesz być uzależniony od jedzenia słodkich produktów. Sprawdź, skąd bierze się apetyt na słodycze i jak sobie z nim radzić.
Zgodnie z danymi przedstawianymi przez Polbisco przeciętny Polak spożywa rocznie ponad 1,2 kg samej czekolady. To dopiero początek - aby obliczyć całkowitą podaż cukru w diecie należy dodać do tego również ciasta, ciasteczka, cukierki, słodkie bułki, cukier stołowy, a nawet napoje i tzw. "smakowe" produkty mleczne. Cukier obecny jest praktycznie we wszystkich produktach, które jemy na co dzień. Nic więc dziwnego, że można się od niego uzależnić.

Na cukrowej huśtawce - między wilczym głodem a ulgą

Nadmiar cukru we krwi powoduje ciągłe jego wahania w organizmie, a co za tym idzie stałe uczucie głodu, ciągła ochota na "coś słodkiego" i w konsekwencji występowanie nadwagi, otyłości oraz chorób dietozależnych m.in. insulinooporności, cukrzycy typu II czy próchnicy zębów. Zacznijmy jednak od początku.

Sięgając po słodkie produkty dostarczamy naszemu organizmowi tzw. pustych kalorii - sam cukier plus tłuszcze nasycone oraz kwasy tłuszczowe typu "trans" obecne zwykle w czekoladzie, batonach, ciastach i słodkich bułkach. Większość tych produktów obfituje w duże dawki kalorii bez praktycznie żadnych wartości odżywczych, jednym słowem jemy zwykłe "śmieci", których nasz organizm nie wykorzystuje do celów budulcowych, czy regulujących, ale odkłada je praktycznie w całości w postaci tkanki tłuszczowej. Natychmiast po spożyciu słodyczy poziom cukru we krwi bardzo gwałtownie rośnie (w przeciwieństwie do pełnowartościowego posiłku, po którym cukier wzrasta powoli) i równie szybko spada, często poniżej poziomu wyjściowego. W praktyce oznacza to, że szybko stajemy się z powrotem głodni i rozdrażnieni, tym chętniej sięgając po kolejną dawkę energii. Tak też koło się zamyka.

Recepta na pokonanie słodyczoholizmu

Jedząc regularne, pełnowartościowe posiłki składające się z produktów pełnoziarnistych, warzyw, owoców i produktu białkowego nigdy nie doprowadzimy do stanu hipoglikemii, czyli właśnie nadmiernego spadku poziomu glukozy we krwi. Pamiętajmy więc, aby codziennie jeść 4-5 posiłków dziennie w równych odstępach czasu, co około 2-3 godziny. Jest to zasada prosta i powszechnie znana, ale dająca pozytywne efekty zarówno w walce ze spożywaniem nadmiernej ilości słodyczy jak i zbędnymi kilogramami.

Naturalne źródła cukru - nie unikaj ich!

Pamiętaj też, aby nie unikać naturalnych źródeł cukru czyli owoców, warzyw i pełnoziarnistych produktów zbożowych, które powinny stanowić podstawę naszej codziennej diety. Te zdrowe cukry są nam potrzebne m.in. do prawidłowego odżywienia mózgu czy mięśni. Niedobór glukozy a także hipoglikemia powoduje senność, zmniejszoną koncentrację i rozdrażnienie. Te czynniki również mogą powodować nadmierny apetyt na słodycze, w tym wypadku spożywanych w celu poprawienia humoru i dodania energii.

Ulubione słodkości? Nie musisz z nich całkowicie rezygnować.

Czy zatem całkowicie zrezygnować z ulubionych słodkości? Nic podobnego. Wystarczy przestrzegać paru zasad: jeść ciasta i inne słodycze (także lody) domowej roboty lub gorzką czekoladę, w małych porcjach i nie częściej niż 2 razy w tygodniu. Najlepiej wyznaczyć sobie konkretne dni, w których pozwalamy sobie na odstępstwa od codziennej pełnowartościowej diety, tym sposobem unikniemy częstszych "grzeszków". Jeśli zaś najdzie Cię nagła ochota na produkty bogate w cukry wybierz świeże lub suszone owoce, będące świetną namiastką wysokokalorycznych ciastek z kremem. Powodzenia!

Autorką tekstu jest Aleksandra Kilen-Zasieczna, dietetyk, specjalista ds. żywienia człowieka, właścicielka Poradni Dietetycznej JeszFresh w Warszawie.

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do Zdrowia na Facebooku!



Komentarze (29)
Nadmierny apetyt na słodycze - skąd się bierze i jak mu przeciwdziałać?
Zaloguj się
  • lob1

    Oceniono 81 razy 69

    Słaby ten artykuł.Łatwo mówić komuś kto jest szczupły i nie je słodyczy.To jest uzależnienie gorsze niż narkotyk.Tym bardziej jak ma ktoś depresję.Właśnie słodycze powodują,że czujemy się lepiej.Ktoś mi się każe najeść owoców i jarzyn i mam być z tego powodu szczęsliwa,a ja właśnie lubię zamiast tego słodycze.Słaby charakter.Więc ktoś bardzo doświadczony i mądry musi nas od tego nałogu odzwyczaić.Sama dietetyczka nie wystarczy.To co napisała,to wszystkie książki tak piszą.Trzeba poszukać żródła.Mądrować to wszyscy potrafią ale poradzić takiemu nałogowcowi to trzeba dobrego eksperta psychiatry-dietetyka i gastrologa.Nic mi pani nie pomogła.

  • Gość: g

    Oceniono 116 razy 64

    trzeba się najeść słodyczy do syta i ochota sama przejdzie.

  • Oceniono 66 razy 62

    "Pamiętajmy więc, aby codziennie jeść 4-5 posiłków dziennie w równych odstępach czasu, co około 2-3 godziny."

    Z cyklu: "porady dla bezrobotnych".

  • Gość: feri

    Oceniono 55 razy 35

    co za kretyński artykuł! absolutnie niczym nie zastąpi się słodyczy, niczym! Susz zamiast lodów albo ciastka....ludzie!!!! Jak ktoś może kontrolować spożycie -2x w tygodniu po kostce czekolady, to znaczy ,,że nie ma żadnych problemów i równie dobrze może zyć bez słodkiego.
    Miały być konkretne rady a tu durnoty o pustych kaloriach......żal.pl

  • Gość: Anna Jabłońska

    Oceniono 26 razy 14

    Oprócz zakwaszenia organizmu, przyczyną nadmiernej ochoty na słodycze jest przerost Candida Albicans - grzyba. Powoduję on wiele chorób i dolegliwości - warto się go pozbyć, a słodycze to uniemożliwiają.

  • Gość: sic

    Oceniono 27 razy 9

    krótki komentarz - pier.....nie kotka za pomocą młotka

  • samaslodycz33

    Oceniono 18 razy 6

    Nie ma jak dobra rada dla pracującej matki... Regularne posiłki to chyba jakaś abstrakcja. Chciałabym zrezygnować ze słodyczy, ale w ciągu dnia czasem cukierek czy batonik to dobra dawka energii . No i tak właśnie powstaje błędne koło... Nie można inaczej sobie tego cukru uregulować...?

  • z10pietra

    Oceniono 4 razy 4

    Normalny człowiek nie ma czasu na śniadanie, a co dopiero na dwa posiłki w ciagu godzin pracy. I potem jeszcze dwa??? No ludzie.

  • Gość: tedchniolog żywności

    Oceniono 10 razy 4

    Całkowicie popieram zalecenia. Cukier przerabiam na alkohol (wina), jak z tego wyjść?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o zdrowym jedzeniu: