Migdały - oprzesz im się w święta?

14.12.2015 08:30
Świątecznie, smacznie i zdrowo? Rusz głową, to możliwe. Jabłko pełne migdałów to tylko jedna z możliwości

Świątecznie, smacznie i zdrowo? Rusz głową, to możliwe. Jabłko pełne migdałów to tylko jedna z możliwości (Shutterstock)

Boże Narodzenie, zwłaszcza dla dzieci, to nie tylko smak karpia czy kompotu z suszu, ale i słodkich bakalii. Wśród nich nie może zabraknąć migdałów. Oblane czekoladą, w cieście, w marcepanowej masie... Co to wszystko może mieć wspólnego ze zdrowiem?
Dołącz do serwisu Zdrowie na Facebooku!

W święta najważniejszy jest dobry nastrój. Za ten odpowiada w dużym stopniu neuroprzekaźnik serotonina. By mogła sprawnie działać, potrzebuje cukru (czytaj więcej o serotoninie) . Zatem wszelkie słodkości serwowane z migdałami sprzyjają świątecznej radości, jeśli tylko nie przesadzimy, doprowadzając się do niestrawności czy wyrzutów sumienia.

Wróćmy jednak do walorów zdrowotnych pestek migdałowca, czyli migdałów, bo jest o czym mówić, poza usprawiedliwianiem łakomstwa. Najzdrowsze są solo, jako przegryzka obfitująca w witaminy, minerały, a nawet pożywne białko.



Migdały: orzech to czy nie orzech?

Chociaż uważamy migdały za bliskich krewnych orzechów, według systematyki bliżej im do pigwy, brzoskwini czy czereśni. Migdałowiec, źródło migdałów, należy bowiem do rodziny różowatych (rodzaj śliwa), a popularne orzechy często do orzechowców. Nie wszystkie oczywiście: nawet uwielbiany u nas orzech laskowy to owoc leszczyny, a ta należy do brzozowatych.

Czytaj: więcej o orzechach

Z punktu widzenia zastosowania i znaczenia dla zdrowia możemy jednak uznać migdały za bliskich krewnych orzechów. W końcu to, co najcenniejsze, także wydobywamy z suchej łupiny, a w przeciwieństwie do śliwek czy moreli, nasiona migdałowca są jadalne, smaczne i dostarczają wielu cennych składników odżywczych. Wyjątek stanowi odmiana gorzka (Amygdalus communis var amara Focke) - jej pestki w sporych ilościach mogą być trujące (ze względu na kwas pruski). Na stołach króluje odmiana Sativa - migdały słodkie, obfitość dobra.

Amerykański afrodyzjak?

Cibeles to jedno z najstarszych znanych bóstw Azji Mniejszej. Zwana przez Greków Reą jest boginią płodności, żyzności, ziemi. Skoro, według legendy, z jej genitaliów powstały migdały, nie może dziwić fakt, że przez starożytnych były uznawane za afrodyzjaki. Dawno temu zawędrowały z Azji do Europy, a potem do Ameryki i dzisiaj to właśnie na tym kontynencie są uprawiane w największych ilościach (3/4 światowej produkcji). Dziś jednak traktowane są jako źródło rozkoszy, ale przede wszystkim kulinarnej. Medycyna ludowa ceni je także jako lek wykrztuśny, korzystny dla dróg żółciowych i moczowych.

Migdały: źródło młodości...

W zdrowej diecie nie powinno zabraknąć migdałów ze względu na obfitość błonnika. W 100 g nasion migdałowca jest ok. 13 g błonnika - wśród popularnych orzechów lepsze osiągi ma tylko kokos. Podobnie jak orzechy, migdały zawierają mnóstwo kalorii (w 100 g ponad 570 kcal). Można jednak powiedzieć, że to kalorie "dobre", bo nieznane są przypadki, by ktoś przytył od migdałów. Przyspieszają przemianę materii, są sycące i niedokładnie gryzione - według naukowców to przyczyny, dla których kalorie z orzechów nie odkładają się w biodrach.

Ludzki organizm, by uporać się z wolnymi rodnikami i unikać przyspieszenia procesu starzenia komórkowego, potrzebuje witaminy E. Ma ona też fantastyczny wpływ na układ krążenia, gdyż wzmacnia naczynia krwionośne, zapobiegając zmianom miażdżycowym. Tymczasem wystarczy spożyć dwie garści migdałów, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie w tę witaminę.

Według Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) spożywanie 40g migdałów dziennie wyraźnie obniża ryzyko choroby niedokrwiennej serca, redukując poziom cholesterolu LDL, czyli "złego". Zalecane są również w zdrowotnej diecie DASH (Dietary Approaches to Stop Hypertension), czyli diecie w leczeniu i zapobieganiu nadciśnieniu rekomendowanej przez amerykański Narodowy Instytut Serca, Płuc i Układu Krwiotwórczego (National Institutes of Health and the American Heart Association).

Uwaga! Migdały tracą prozdrowotne właściwości, jeśli zostaną poddane obróbce termicznej (gotowaniu, pieczeniu czy prażeniu). Mogą nawet być szkodliwe, jeśli pod wpływem wysokiej temperatury zawarte w nich nienasycone kwasy tłuszczowe przekształcą się w kwasy tłuszczowe trans.

Czytaj o tłuszczach trans

I urody

Olejek migdałowy obfituje w kwas oleinowy i linolowy, które mają zdolność zmiękczania naskórek i wzmacniania ochronnej (lipidowej) warstwy skóry. Bardzo rzadko wywołuje uczulenie. Głównie dlatego znalazł zastosowanie w kosmetyce, jako środek do pielęgnacji wszystkich rodzajów skóry, w tym wrażliwej. Ponieważ wyraźnie uelastycznia skórę, wyciąg z migdałów ma przeciwdziałać rozstępom u ciężarnych.

O łagodności kosmetyków z olejkiem migdałowym świadczy choćby fakt, że wykorzystywany jest w środkach do pielęgnacji skóry niemowląt. Pomaga pozbyć się ciemieniuchy. Kobiety dojrzałe cenią go jako środek przeciwzmarszczkowy, głównie ze względu na zawartość witaminy E. Kochają go także włosy, zwłaszcza suche i zniszczone.

Czytaj także:

Cholesterol dobry i zły



Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX