Dieta 1000 kcal - dlaczego nie odchodzi do lamusa?

13.06.2014 13:00

Shutterstock

Niemal co roku pojawia się nowa, "rewelacyjna", "pewna" dieta odchudzająca, której twórca gwarantuje wspaniałe wyniki, niejednokrotnie bez wysiłku. Niejednokrotnie, na chwilę trafia na czołówki gazet, na salony, wydaje książki, które stają się bestsellerami. Potem znika. Tymczasem większość lekarzy i dietetyków, konsekwentnie, zachęca do stosowania racjonalnej diety tysiąc kalorii. Dlaczego?
Szukasz dla siebie odpowiedniej diety? Sprawdź książki >>

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Optymalny plan odchudzania zakłada, że systematycznie tracisz na wadze bez uszczerbku na zdrowiu, a po zakończeniu kuracji nie wracasz do wagi wyjściowej. Ważne jest także, by menu było urozmaicone i przestrzeganie zasad niezbyt trudne. Te atuty ma dieta 1000 kilokalorii. Oczywiście, efekt jo-jo zawsze może się przytrafić, zwłaszcza, gdy wracasz do starych nawyków. Wówczas jednak możesz odchudzanie kontynuować, a po osiągnięciu oczekiwanej masy, układając racjonalne menu, już ją utrzymać. Oczywiście, założenie to dotyczy osób zdrowych, bez zaburzeń wchłaniania, problemów endokrynologicznych, itd. I dla nich znajdą się rozwiązania, jednak najczęściej niezbędna jest pomoc lekarza bariatry i dietetyka.



Więcej na ten temat:

Choroby, które prowadzą do otyłości

To nie moja wina, że tyję i nie mogę schudnąć?

Nie jest też tak, że dieta tysiąc kalorii jest jedyną skuteczną, polecaną przez specjalistów. Wśród powszechnie akceptowanych rozwiązań znajdziecie także dietę Montignaca , dietę Omega Judith Wills czy popularną dietę śródziemnomorską. Wszystkie, chociaż bezpieczne dla zdrowych ludzi, mają wady. Żadna nie zadziała bez trwałej zmiany trybu życia i regularnej aktywności fizycznej. Dieta 1000 kalorii nie jest tu wyjątkiem.

Podstawowe zasady

Dieta 1000 kcal to taka jakby dieta-matka: przepisy mogą różnić się między sobą zasadniczo. Ważne tylko, by łączyła je zbliżona wartość kaloryczna (1000-1200 kcal), a menu ułożył specjalista dietetyk. Nie obawiaj się, że te dodatkowe kilokalorie pozbawią cię ewentualnych efektów odchudzania - tysiąc w nazwie jest jednak nieco umowny. Organizm sobie z nimi znakomicie poradzi, zwłaszcza, gdy proponowane produkty będą łatwe do przyswojenia, obfitujące w błonnik, itd.

Ta uznana kuracja odchudzająca pozwala tracić na wadze, a zarazem zapewnia organizmowi wszelkie niezbędne składniki witaminowe, mineralne. Opiera się przede wszystkim na zdrowych produktach: pieczywie pełnoziarnistym, kaszach z pełnego przemiału, chudym mięsie i nabiale, rybach, warzywach i owocach.

Program tysiąc kalorii to nie zabawa w liczenie: eliminuje złe tłuszcze (głównie nasycone, zwierzęce) i cukry (np. ze słodyczy, białej mąki). Często ogranicza też produkty wzdymające.

Na tej diecie możesz tracić na wadze dwa kilogramy tygodniowo. Klasyczna kuracja zasadniczo trwa miesiąc, ale jeśli to dla ciebie za mało, po tygodniowej przerwie możesz do niej powrócić.

Niewątpliwe atuty diety tysiąc kilokalorii

Poza tym, że to zasadniczo dieta zdrowa i bezpieczna, ma jeszcze inne, niezaprzeczalne zalety.

- Odchudzanie na tej diecie jest niedrogie i niekłopotliwe. Wszystkie potrzebne składniki możesz zazwyczaj znaleźć w osiedlowym sklepie.

- Nie znudz cię konieczność jedzenia w kółko tego samego. Urozmaicone menu zapewni ci mnogość propozycji jadłospisów dających łącznie ok. 1000 kcal. Pamiętaj jednak, by sięgać po te opracowane przez zawodowców (dietetyków, specjalistów żywienia).

- O przepisy możesz zapytać nawet w przychodni rejonowej. Lekarz pierwszego kontaktu powinien wiedzieć, gdzie cię skierować, jeśli planujesz odchudzać się racjonalnie. Jeśli nie, sporo przydatnych informacji znajdziesz na stronie Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie.

- Zabieganym na pewno spodoba się fakt, że nie trzeba "trzymać ciepłego żołądka", jak np. w dietach Dalekiego Wschodu. Dziennie tylko jeden posiłek musi być przygotowany na ciepło. Może to być kolacja.

O tym też warto pamiętać

- Obowiązuje zasada pięciu posiłków każdego dnia. Jeśli znajdujesz menu rozpisane, np. na trzy posiłki, raczej zawodowiec go nie przygotował.

- Nigdy nie wolno ci wyjść z domu bez śniadania. Im wcześniej spożyjesz pierwszy posiłek, tym lepiej.

- Najlepsza pora na obiad to czas między 14.00, a 15.00. Po 18.00 staraj się już nie jeść.

- Twój jadłospis w czasie odchudzania nie może być zlepkiem przypadkowych produktów, które akurat wpadły ci w ręce. Trzymaj się ściśle wybranego menu, zaproponowanego przez wiarygodnego dietetyka.

- Każdego dnia trzeba organizmowi dostarczyć co najmniej 2 litry płynów: wodę niegazowaną, herbatki owocowe, słabą herbatę. Pamiętaj, że zupa także dostarcza płynów i zlicza się do bilansu, ale np. mocna czarna herbata, gęsty sok czy kawa, już niekoniecznie. Gdyż paradoksalnie przyspieszają utratę płynów z organizmu (więcej na ten temat: Jak pić, żeby się napić? .

- Efektu jo-jo unikniesz tylko wtedy, gdy kasze gruboziarniste, warzywa, chudy nabiał i mięso oraz ryby wprowadzisz do diety na stałe. Nie możesz zapomnieć o aktywności fizycznej i jednak zapomnieć o tym wszystkim w menu, co zmusiło cię do odchudzania.

A jeśli się złamiesz?

Chwila słabości może zdarzyć się każdemu, niezależnie od diety, na jaką się zdecydujesz. Nie rezygnuj wtedy z niej zupełnie. Wybacz sobie i kontynuuj program. I tak zadziała w końcu. Wolniej może, ale jednak.

Jeśli czujesz, że dopada cię dziki apetyt na słodycze, nim poddasz się i rzucisz bez kontroli na jakąś kaloryczną bombę, zrób sobie małe, kontrolowane odstępstwo (nie częściej, niż raz na tydzień). Sałatka owocowa? Galaretka z owocami? Kawałek sernika na zimno? To lepsze niż pochłonięcie batonów złożonych niemal wyłącznie z cukru i "chemii".

Uwaga, w artykule stosujemy zamiennie terminy: "1000 kalorii i "1000 kcal" (chociaż w pełni poprawna jest druga opcja) ze względu na to, iż przyjęły się obie formy (pierwsza jest po prostu wygodna). To nie są dwie różne diety, nie obowiązują w nich inne zasady.

Czytaj także:

ABC nadwagi i otyłości

Cukry dobre i złe

Zdjęcie Iittala Miseczka na przekąski Origo Zdjęcie Brandani Miseczki na przekąski ANTIPASTIERA Zdjęcie PT Miseczka na przekąski i dipy PT1136ASLI Zdjęcie Present Time Miska na przekąski i dipy w kształcie kwiatka
Iittala Miseczka na przekąs... Brandani Miseczki na przeką... PT Miseczka na przekąski i ... Present Time Miska na przek...
zobacz inne miski i półmiski w
materiały partnera


Czytaj także: Dieta lotników



Zobacz także
Komentarze (9)
Dieta 1000 kcal - dlaczego nie odchodzi do lamusa?
Zaloguj się
  • will.farnaby

    Oceniono 25 razy 23

    po 18 nie jedz, jeśli chodzisz spać o 21, dawno już udowodniono, że chodzi o to, żeby ostatni posiłek jeść najpóźniej 3h przed snem, a nie o 18...

  • tajlerdarden

    Oceniono 5 razy 3

    a) bo zalecają ją ludzie niekompetentni
    b) widocznie wcale im nie zależy na zdrowiu pacjentów, wszak pacjent chory to pacjent bardziej zyskowny

  • xanlar

    Oceniono 13 razy 3

    Ech ta poprawność... kiedyś to się nazywało po prostu dietą "ŻP" - "żryj połowę"

  • susyy

    0

    Ta dieta nadaje się na bardzo krótki okres, zdecydowanie zbyt restrykcyjna energetycznie. Organizm sam będzie się starał później nadrobić straty. U mnie tak było. Aż w końcu zdecydowałam się na suplement. Owszem, ograniczyłam kalorie i staram się dużo ruszać (bez siłowni) i wspomagam się African Mango. Znalazłam na tym blogu (blog zresztą bardzo fajny): zbijamywage.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX