Śledziem w depresję

12.12.2016 00:03
Jedzenie śledzi sprzyja wytwarzaniu serotoniny, hormonu odpowiedzialnego za dobry nastrój

Jedzenie śledzi sprzyja wytwarzaniu serotoniny, hormonu odpowiedzialnego za dobry nastrój (Shutterstock)

Śledź to z pewnością jedna z popularniejszych ryb. Króluje na polskich stołach nie tylko przy okazji wigilijnej kolacji. Może być podawana na wiele sposobów i zawsze świetnie smakuje. Oferuje jednak coś więcej niż doznania kulinarne. Obniża cholesterol i poprawia nastrój.
O walce z depresją i ludziach, którzy mają ją za sobą, przeczytaj w książkach >>

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Śledź to jedna z popularniejszych ryb morskich. Występuje niemal w każdym oceanie i morzu na świecie. Jej długość waha się między 30 a 45 centymetrów. Niektóre żyją 20-25 lat.

Śledź - bogactwo witamin

Obfituje w kwasy omega-3 (2,31g/100g, dzienne zapotrzebowanie to 1g) i omega-6 (2,67g/100g, dzienne zapotrzebowanie to ok. 5g), które m.in. zapobiegają tworzeniu się zakrzepów i regulują ciśnienie krwi, wspomagają pracę mózgu, przyspieszają gojenie ran. Kwasy zwiększają wydzielanie dobrego cholesterolu HDL i obniżają poziom złego. Śledzie są również źródłem witamin A, D, E:

- w 100g jest 53 μg witaminy A, dzienna norma to 800 μg

- w 100g jest ok. 25 μg witaminy D, dorosła osoba potrzebuje jej ok. 5 μg

- w 100g jest ok. 1mg witaminy E, dzienne zapotrzebowanie to 10mg.

Witaminy te zapobiegają miażdżycy, chronią oczy oraz zapobiegają starzeniu się skóry i pojawianiu się zmarszczek. Dodatkowo witamina D, wapń i fosfor wspomagają, przede wszystkich układ kostny.

Witaminy z grupy B: B6, B2 i B12 - regulują metabolizm białek i węglowodanów, odpowiadają za zdrowy wygląd skóry oraz zapobiegają anemii. Śledź w 100g zapewnia ok. 30 proc. dziennej dawki witamin z grupy B (najwięcej jest w nim witaminy B12 - ok. 5 μg/100g gdy dzienna dawka to ok. 3 μg).

Śledź, jak większość morskich ryb jest rybą tłustą, mimo to wszyscy dbający o linie mogą go jeść bez obaw o zgrabną sylwetkę. Dzieje się tak dzięki obecności potasu, który ułatwia usuwanie z organizmu nadmiaru wody, a kwasy tłuszczowe przyspieszają przemianę materii. Śledź zawiera również cynk i miedź. Pierwszy z pierwiastków odpowiada za równowagę kwasowo-zasadową organizmu oraz poprawia funkcjonowanie mózgu. Cynk uczestniczy w produkcji tzw. prostaglandyn, grupy hormonów, które odpowiadają m.in. za regulację ciśnienia krwi oraz prawidłowy rytm serca. Natomiast miedź ma działanie przeciwbakteryjne.

Śledź poprawi ci samopoczucie, ale...

Jedzenie śledzi poprawia pamięć i koncentrację, sprzyja wytwarzaniu serotoniny, hormonu odpowiedzialnego za dobry nastrój. Trzeba jednak uważać na śledzie marynowane. Duża zawartość sodu zatrzymuje wodę w organizmie. Może również powodować niestrawność, podrażnić błonę śluzową oraz zwiększyć wydzielanie soków trawiennych. Zawartość histaminy i tyraminy (pochodna psychoaktywnego związku przenoszącego informacje między komórkami), szkodzi osobom, które mają skłonności do migrenowych bólów głowy. Jedzenia śledzi powinni unikać przyjmujący niektóre leki na depresję i nadciśnienie. Wysoki poziom tyraminy, może spowodować niebezpieczny skok ciśnienia tętniczego.

Śledź uczula

Śledź podobnie jak inne gatunki ryb może uczulać. Alergie pokarmowe w tym przypadku najczęściej odpowiedzialne są białka zawarte w rybim mięsie. Czasami reakcja alergiczna pojawia się u osób, które wcześniej nie miały żadnych oznak uczulenia. Dzieje się tak ponieważ śledź ma zdolność wyrzucania histaminy, która osadza się w jego ciele. Ten związek chemiczny bardzo często występuje w mięsie i nie tylko rybim. Choć histamina naturalnie produkowana jest przez organizm człowieka, to zawarta w pożywieniu nie ulega rozkładowi, a jej nadmiar może prowadzić do zatruć i reakcji alergicznych.

Reakcja alergiczna może wystąpić nie zależnie od sposobu podania śledzia. Temperatura też nie ma tu żadnego znaczenia. Osoby uczulone na śledzia powinny unikać również jedzenia owoców morza oraz innych morskich zwierząt (skorupiaki, mięczaki). Na tego typu dolegliwości najczęściej cierpią dzieci i młodzież, oraz osoby żyjące w regionach mocno związanych z rybołówstwem. Tego typu alergia wymaga całkowitego usunięcia go z diety.



Czytaj także:

Panga - co naprawdę w niej siedzi

Halibut - morski olbrzym

ABC witamin

Karp i krewniacy: ryby dobre nie tylko od święta

Dorsz dobry nie tylko dla serca

Czy to już depresja, czy po prostu gorszy nastrój?
1/15Ile przychodzi ci do głowy rzeczy, które sprawiłyby ci teraz przyjemność?
Zobacz także
  • Największą wartością makreli jest selen, który wzmacnia odporność Makrela, ryba na odporność
  • Kwasy omega-3 zawarte w łososiu regulują poziom cholesterolu oraz poprawiają pracę serca Cała prawda o łososiu
  • Witaminy z grupy B działają kompleksowo. Nie można spożywać tylko wybranych i dobrze się czuć. Szczęśliwie: często występują w grupie Witaminy z grupy B: brygada do zadań specjalnych
Komentarze (1)
Śledziem w depresję
Zaloguj się
  • ankonta57

    Oceniono 3 razy 3

    A od kiedyż to marynowanie polega na soleniu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o zdrowym jedzeniu: