Czy na pewno czerwone wino służy zdrowiu? Sfałszowano liczne badania
19.01.2012
, aktualizacja: 20.01.2012 10:31
Czerwone wino jest dobre dla zdrowia - tak wielokrotnie informowały nas specjalistyczne badania. Okazuje się, że prawie 150 z nich było sfałszowanych. Inicjatorem całego zamieszania jest niejaki prof. Dipak Das. Naukowiec został uznany winnym fabrykowania danych. Czy mamy podstawy sądzić, że prozdrowotne właściwości ulubionego trunku wielu z nas to jedna wielka ściema?
ZOBACZ TAKŻE
- Kac gigant, czyli przeżyj dzień po (13-12-11, 16:31)
- Afrodyzjaki? Masz je pod ręką! (02-12-11, 12:11)
- Alkohol - fakty i mity (06-01-11, 13:06)
- Test na uzależnienie od alkoholu (08-09-10, 17:38)
- Alkohol - pomaga czy szkodzi? (07-01-10, 15:41)
"Winny" oszust
Część badań świadczących o korzystnym wpływie napojów alkoholowych na zdrowie została sfałszowana - informuje "New Scientist". Jak wykazało trwające trzy lata dochodzenie przeprowadzone przez władze University of Connecticut, kierujący tamtejszym ośrodkiem badań kardiologicznych prof. Dipak Das winien jest 145 przypadków fałszowania i fabrykowania danych. Chodzi między innymi o wyniki analizy białek metodą Western blot i manipulacje dotyczące zdjęć dokumentujacych te analizy. Raport, oparty na analizie ponad 100 artykułów liczy niemal 60 tys. stron. Prace profesora publikowało 11 czasopism specjalistycznych - zwykle nie były to wiodące pisma. Podejrzewa się, że współpracownicy profesora też mogą mieć nieczyste sumienie.
Resweratrol pod ostrzałem, słusznie? Niekoniecznie
Badania Dasa, dotyczące między innymi dobroczynnego działania zawartego w czerwonym winie resweratrolu budziły zainteresowanie opinii publicznej. W roku 2008 ogłosił, że także białe wino oraz piwo poprawiają stan zdrowia szczurów, chroniąc ich serca.
W przypadku resweratrolu Das nie był pierwszym, który stwierdził jego korzystny wpływ na zdrowie. Wielu innych naukowców potwierdziło dobroczynne działanie tej substancji i wydaje się ono dobrze udokumentowane. Prof. David Sinclair z Harvard University, który odkrył, że resweratrol przedłuża życie myszy i muszek owocowych twierdzi, że w ogóle nie słyszał o Dasie .
O tym, że badaniami profesora zajęło się US Office of Research Integrity zadecydował anonimowy donos. Autor sugerował, że doszło do fałszowania danych. Motywem działania prof. Dasa mogła być chęć pozyskania możliwie dużych funduszy z rządowych grantów.
Szkodzi czy nie szkodzi - po co ten cały ambaras?
Ostatnie doniesienia powołały do życia dyskusję o rzekomej szkodliwości czerwonego wina. Wszystko jednak wskazuje na to, że cała sprawa rozchodzi się raczej o fałszowanie danych niż o podważanie zdrowotnych, potwierdzonych także w wielu innych badaniach, właściwości czerwonego wina. Jak na razie mamy przyzwolenie i poparcie świata nauki, aby raczyć się kieliszkiem trunku dziennie.
Pijąc czerwone wino, zmniejszamy ryzyko wystąpienia m. in. miażdżycy, zawału serca czy udaru mózgu, obniżamy poziom złego cholesterolu LDL, a nawet, dzięki garbnikom, dbamy o układ pokarmowy. To wszystko zasługa właśnie zawartych w napoju dobroczynnych związków chemicznych, w tym także resweratrolu. Leczniczy wpływ ma jednak tylko niewielka ilość -125 ml dziennie. Gdy konsumujesz więcej, czar pryska. Czerwone wino to wszak również alkohol i nawet duża dawka wpływających na młodość ciała i ducha przeciwutleniaczy nie jest w stanie tego zmienić. Warto także pamiętać, że wypicie tygodniowej dozwolonej ilości czerwonego wina na raz i późniejsza tygodniowa abstynencja daje odwrotny efekt niż raczenie się tą samą dawką systematycznie przez 7 dni. W ten sposób zamiast dostarczać sobie antyoksydantów, wypłukujemy je wraz z alkoholem.
Czy zatem ostatnie doniesienia powinny nas niepokoić? Niezanany powszechnie w świecie naukowym Das, publikacje w mało znaczących czasopismach, dowody o prozdrowotnym wpływie resweratrolu uzyskane w wielu innych wiarygodnych badaniach - smakosze czerwonego wina mogą być spokojni, dobre imię trunku nie jest na razie zagrożone. Natomiast umiar pozwoli cieszyć się nam zdrowotnymi właściwościami, które jak dotąd z czerwonego wina się nie ulotniły.
Czytaj także:
Test uzależnienia od alkoholu - sprawdź się!
Jak dożyć setki?
Eliksiry młodości
Część badań świadczących o korzystnym wpływie napojów alkoholowych na zdrowie została sfałszowana - informuje "New Scientist". Jak wykazało trwające trzy lata dochodzenie przeprowadzone przez władze University of Connecticut, kierujący tamtejszym ośrodkiem badań kardiologicznych prof. Dipak Das winien jest 145 przypadków fałszowania i fabrykowania danych. Chodzi między innymi o wyniki analizy białek metodą Western blot i manipulacje dotyczące zdjęć dokumentujacych te analizy. Raport, oparty na analizie ponad 100 artykułów liczy niemal 60 tys. stron. Prace profesora publikowało 11 czasopism specjalistycznych - zwykle nie były to wiodące pisma. Podejrzewa się, że współpracownicy profesora też mogą mieć nieczyste sumienie.
Resweratrol pod ostrzałem, słusznie? Niekoniecznie
Badania Dasa, dotyczące między innymi dobroczynnego działania zawartego w czerwonym winie resweratrolu budziły zainteresowanie opinii publicznej. W roku 2008 ogłosił, że także białe wino oraz piwo poprawiają stan zdrowia szczurów, chroniąc ich serca.
W przypadku resweratrolu Das nie był pierwszym, który stwierdził jego korzystny wpływ na zdrowie. Wielu innych naukowców potwierdziło dobroczynne działanie tej substancji i wydaje się ono dobrze udokumentowane. Prof. David Sinclair z Harvard University, który odkrył, że resweratrol przedłuża życie myszy i muszek owocowych twierdzi, że w ogóle nie słyszał o Dasie .
O tym, że badaniami profesora zajęło się US Office of Research Integrity zadecydował anonimowy donos. Autor sugerował, że doszło do fałszowania danych. Motywem działania prof. Dasa mogła być chęć pozyskania możliwie dużych funduszy z rządowych grantów.
Szkodzi czy nie szkodzi - po co ten cały ambaras?
Ostatnie doniesienia powołały do życia dyskusję o rzekomej szkodliwości czerwonego wina. Wszystko jednak wskazuje na to, że cała sprawa rozchodzi się raczej o fałszowanie danych niż o podważanie zdrowotnych, potwierdzonych także w wielu innych badaniach, właściwości czerwonego wina. Jak na razie mamy przyzwolenie i poparcie świata nauki, aby raczyć się kieliszkiem trunku dziennie.
Pijąc czerwone wino, zmniejszamy ryzyko wystąpienia m. in. miażdżycy, zawału serca czy udaru mózgu, obniżamy poziom złego cholesterolu LDL, a nawet, dzięki garbnikom, dbamy o układ pokarmowy. To wszystko zasługa właśnie zawartych w napoju dobroczynnych związków chemicznych, w tym także resweratrolu. Leczniczy wpływ ma jednak tylko niewielka ilość -125 ml dziennie. Gdy konsumujesz więcej, czar pryska. Czerwone wino to wszak również alkohol i nawet duża dawka wpływających na młodość ciała i ducha przeciwutleniaczy nie jest w stanie tego zmienić. Warto także pamiętać, że wypicie tygodniowej dozwolonej ilości czerwonego wina na raz i późniejsza tygodniowa abstynencja daje odwrotny efekt niż raczenie się tą samą dawką systematycznie przez 7 dni. W ten sposób zamiast dostarczać sobie antyoksydantów, wypłukujemy je wraz z alkoholem.
Czy zatem ostatnie doniesienia powinny nas niepokoić? Niezanany powszechnie w świecie naukowym Das, publikacje w mało znaczących czasopismach, dowody o prozdrowotnym wpływie resweratrolu uzyskane w wielu innych wiarygodnych badaniach - smakosze czerwonego wina mogą być spokojni, dobre imię trunku nie jest na razie zagrożone. Natomiast umiar pozwoli cieszyć się nam zdrowotnymi właściwościami, które jak dotąd z czerwonego wina się nie ulotniły.
Czytaj także:
Test uzależnienia od alkoholu - sprawdź się!
Jak dożyć setki?
Eliksiry młodości
-
Re: Czy na pewno czerwone wino służy zdrowiu? Sfa
wolny.kan.gur
25.01.12, 19:36
Czerwone wino jest ochydne. Wykręca twarz.Browar o wiele lepszy.»
-
Sam fałszowałem wyniki...
prawdziwy.nieuk
25.01.12, 22:54
bo rzeczywiste przeczyły założeniom profesora. Były tak nieprawdopodobne, że usłyszałem zarzut oszustwa. Przez kilka lat studenci przy piwku i excelu kreowali teorię, która rozeszła się z »
-
Czy na pewno czerwone wino służy zdrowiu? Sfałs...
kroliklesny
26.01.12, 10:15
Bzdura. Narody osiedlone nad Morzem Srodziemnym przerabialy te lekcje od kilku tysiecy lat i sa zywym dowodem na zdrowotne dzialanie wina. »
Najczęściej Czytane24 htydzień
Zapytaj eksperta

Dowiedz się, jak dbać o siebie i swoich bliskich.
Przykładowy newsletter














