Badanie dna oka - prosta diagnoza chorób na wczesnym etapie

Badanie dna oka - brzmi strasznie? Za niepokojącą nazwą kryje się proste badanie. Z jego pomocą okulista jest w stanie postawić wstępną diagnozę stanu zdrowia organizmu, w tym rozwijającej się cichaczem... cukrzycy, nadciśnienia tętniczego czy chorób krwi. Magia? Niekoniecznie. Wygląd dna oka zdradza więcej informacji niż byś się spodziewał.
Nie trzeba przed nim robić wcześniejszych badań, w jego trakcie zmieniać pozycji, nie zostaje użyta zaawansowana aparatura, nic nie szczypie, nie boli i trwa tylko chwilę. Jeśli lekarz nie zastosuje kropli rozszerzających źrenice, pacjent może nawet nie zorientować się, że zostało wykonane. Rezultat: ogólna ocena stanu zdrowia, i to nie tylko zdrowia oczu. Ale od początku...Na czym polega badanie dna oka i komu zaleca się jego wykonanie?



Badanie dna oka - co to takiego?

Badanie dna oka, czyli tylnego odcinka narządu wzroku należy do standardowych badań okulistycznych. Metody jego wykonania bywają różne. Najczęściej jednak lekarz stosuje wziernik oczny, zwany też oftalmoskopem. Wziernik ten pozwala oświetlić gałkę oczną snopem światła. Światło natomiast przenika dalej w głąb poprzez źrenicę (czarną kropkę znajdującą się po środku barwnej tęczówki). Niejako prześwietla narząd wzroku, umożliwiając specjaliście obejrzenie ukrytych za wierzchnimi warstwami elementów oka. Okulista może trzymać wziernik w różnej odległości od pacjenta, zazwyczaj jednak przybliża go do oka pacjenta, tak że finalnie znajduje się z nim twarzą w twarz. Następnie poleca badanemu spoglądać w różnych kierunkach (w lewo, w prawo itp.). W ten sposób zyskuje widok na różne obszary tylnej części oka. U pacjentów powyżej 45 r. ż. rutynowo powinno być też badane ciśnienie wewnątrzgałkowe.

Z kroplami powiększającymi źrenicę czy bez?

Dla laika punktem charakterystycznym, wskazującym, że badanie się odbyło jest zakroplenie oczu specjalnym specyfikiem, który powoduje rozszerzenie źrenic na jakiś czas, tymczasowo upośledzając widzenie. Jednak jego użycie nie zawsze jest konieczne.

Jeśli okulista nie zaobserwuje żadnych nieprawidłowości w badaniu wykonywanym bez użycia kropli, może uznać, że nie ma powodów do dalszej precyzyjniejszej diagnostyki. Pacjent może wtedy mieć wrażenie, że badanie dna oka w ogóle nie zostało wykonane. Przecież tylko usiadł, lekarz spojrzał mu w oczy, wydał jedno czy dwa proste polecenia i na tym koniec. Tymczasem może to po prostu oznaczać, że badanie odbyło się, tyle, że okulista nie zaobserwował żadnych nieprawidłowości, tzn. wypadło na tyle pomyślnie, że nie była konieczna jego bardziej dogłębna kontynuacja.

W wielu przypadkach poszerzenie źrenicy okazuje się jednak potrzebne. Po co się to robi? Źrenica stanowi bramę do wnętrza oka, limituje dostęp. To właśnie ona decyduje, czy światło przejdzie do wnętrza oka czy nie. Gdy jest zbyt jasno, zwęża się, chroniąc narząd wzroku przed nadmiarem bodźców, gdy jest ciemno, rozszerza się, ułatwiając widzenie. Poszerzona źrenica daje okuliście lepszy obraz sytuacji, może on zobaczyć więcej i dokładniej, w końcu więcej światła oświetli interesujące go obszary. Z tego względu, gdy nie jest on pewien, coś go zaniepokoiło lub źrenica jest zbyt wąska, najprawdopodobniej zdecyduje się na użycie kropel i wykonanie bardziej precyzyjnego, pełnego badania i zakropli oczy.

Krople zaczynają działać dopiero po około 20 minutach, dlatego pacjent musi odczekać ten czas zanim okulista przystąpi do dzieła. Warto pamiętać, że pogorszenie wzroku, w tym szczególnie jego ostrości, mija dopiero po 3-4 godzinach, dlatego pacjenci nie powinni po badaniu kierować pojazdami ani wykonywać czynności wymagających poprawnego widzenia. Dorośli nie powinni planować drogi powrotnej samochodem (chyba, że kierowcą jest ktoś inny), dzieci, jeśli potem udają się do szkoły najlepiej zaopatrzyć w usprawiedliwienie zwalniające z niektórych obowiązków.

Co widać na dnie oka?

Jak zapewne wiesz, narząd wzroku to nie tylko widoczna między powiekami wypukła powierzchnia. Stanowi ona jedynie wierzchołek góry lodowej, czyli całej gałki ocznej, której średnica wynosi około 2 - 2,5 cm. O czym myślimy, mówiąc o dnie oka? W niewidocznej wewnętrznej części znajduje się m. in. siatkówka, nerw wzrokowy i drobne naczynia krwionośne. To właśnie one stają się obiektem zainteresowania okulisty podczas badania, to w nich zapisane są cenne informacje o stanie zdrowia osoby. Jakie?

Siatkówka - grożące ślepotą choroby oczu

Siatkówka jest kluczowa dla widzenia. Dzięki niej rozróżniamy kolory i kształty, to dopiero ona przetwarza sygnały świetlne w obrazy. Pogorszenie widzenia może więc oznaczać, że w jej obrębie dzieje się coś nieprawidłowego. Za pomocą badania dna oka można zdiagnozować choroby ją obejmujące, np. grożące utratą wzroku odwarstwienie siatkówki (może, choć nie musi, objawiać się widzeniem po jednej stronie oka i błyskami), choroby plamki żółtej (zaburzony środek pola widzenia) tj. zwyrodnienie plamki żółtej (AMD).

Nerw wzrokowy - jaskra i zaburzenia neurologiczne

Wygląd nerwu wzrokowego oceniany jest w celu określenia predyspozycji do jaskry lub obserwacji stopnia zaawansowania istniejącej już choroby. Jaskra może rozwijać się podstępnie bezobjawowo, może też dawać o sobie znać poprzez ból głowy. U osób na nią cierpiących nerw wzrokowy pod wpływem rosnącego ciśnienia śródgałkowego ulega postępującym uszkodzeniom, których nie sposób cofnąć, jeśli już do nich dojdzie. Z tego względu tak ważne jest jej szybkie rozpoznanie i podjęcie leczenia.

Wczesna diagnoza problemów z oczami to wielka szansa, tym bardziej, że ocalić możemy nie tylko wzrok. Również objawiający się silnymi bólami głowy obrzęk nerwu wzrokowego może na przykład świadczyć o zmianach neurologicznych. To jeden z powodów, dla których badanie dna oka bywa wykonywane po urazach głowy, wypadkach, utracie przytomności czy przy zaburzeniach równowagi. Co jeszcze w zakamarkach oka siedzi?

Naczynia krwionośne - namierz nadciśnienie tętnicze, cukrzycę czy anemię

Sieć naczyniowa odpowiada za dostarczenie krwi i składników odżywczych do oka. Badanie dna oka daje możliwość podejrzenia ich stanu. Jest to cenne choćby z tego względu, że w pewnym sensie dają one obraz układu krążenia w miniaturze. Dzięki temu okulista może wstępnie zdiagnozować i ocenić stopień zaawansowania schorzeń układu naczyniowo-sercowego tj. nadciśnienie tętnicze (widoczne zwężone, nieregularne naczynka), miażdżyca, a także choroby krwi, np. anemia, białaczka czy skaza krwotoczna. Naczynia krwionośne mogą również zostać uszkodzone w wyniku stale podwyższonego poziomu cukru, co w zależności od postępu zmian, wskazuje na bardziej lub mniej zaawansowaną cukrzycę. A cukrzyca sprzyja rozwojowi retinopatii cukrzycowej, która prowadzi do utraty wzroku.

Podsumowując: w gabinecie okulisty możesz po raz pierwszy usłyszeć o początkach niekoniecznie okulistycznego problemu zdrowotnego, którego nie wykrył jeszcze żaden specjalista. Osoby cierpiące na powyżej wymienione schorzenia powinny regularnie przynajmniej raz w roku wykonywać badanie dna oka w celu obserwacji, czy problem ewoluuje i trzeba temu czym prędzej przeciwdziałać, czy sytuacja jest ustabilizowana i bezpieczna.

Cel: niedopuszczenie do rozwoju nieodwracalnych zmian narządu wzroku, zapobieganie groźnym powikłaniom oraz kontrola przebiegu chorób.

Przed wykonaniem badania dna oka okulista powinien przeprowadzić wywiad lekarski (aktualnie przyjmowane leki, alergie na leki, jaskra), tak aby odpowiednio dobrać stosowane metody do ewentualnych problemów zdrowotnych pacjenta.

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!



Więcej o:
Komentarze (16)
Badanie dna oka - prosta diagnoza chorób na wczesnym etapie
Zaloguj się
  • obrain

    Oceniono 50 razy -34

    Miernota dziennikarska.nie sprawdziła nawet że chodzi o irydologa, a nie żadnego okulistę. To jest nawet gorsze niż SMS to nie jest żaden artykuł, jak można być takim powieżchownym i ogólnokowym. Masakra.

  • Oceniono 1 raz -1

    To naprawdę świetne i kompleksowe badanie. Warto je raz na jakiś czas wykonać. Ja chodzę do okulisty w Centre de la Vision dwa razy w oku ale dodatkowo powtarzam badanie dna oka.Pamiętam o tym.

  • renata.kowalewska

    0

    Badanie dna oka pomogło w mi walce z miażdżycą. Naprawdę warto. Mi pomógł okulista Michnowski z Białegostoku. Nie jest to popularne badanie, ale może naprawdę pomóc!!!

  • lukasz.sulkowski

    0

    Zalecenie dla kobiet w ciąży, aby najpierw przeprowadzić badanie bez użycia kropel, które SĄ KATEGORII C!!! ( proszę wpisać w google: parenting.pl/kategoria-c ). Okuliści są w stanie przeprowadzić kontrolę bez użycia żadnych preparatów. U kobiet w ciąży krople stosować dopiero wtedy, gdy po badaniu bez użycia kropel, okulista stwierdzi, że są one niezbędne do prawidłowego przeprowadzenia badania. Preparaty nie zostały przebadane na kobietach w ciąży (z wiadomych względów), a mają ogólne niepożądane skutki ogólnoustrojowe - proszę sprawdzić w bazie leków. Jeśli okulista będzie się upierał już podczas pierwszego badania, proszę powiedzieć, że jest się samochodem, a po zastosowaniu kropel nie można prowadzić.

  • dr.agnes

    0

    W artykule pominięto jedną z najistotniejszych przyczyn badania nerwu wzrokowego, a mianowicie guz mózgu. Guzy wewnątrzczaszkowe powodują wzrost ciśnienia wewnątrzczaszkowego a co za tym idzie obrzęk tarczy nerwu wzrokowego, a więc niejednokrotnie jest to badanie diagnozujące poważną chorobę. Polecam stronę www.wynikikrwi.pl , można tam przeanalizować objawy choroby oraz wyniki badania krwi.

  • Gość: Olulu

    0

    najlepszą opcją jest zrobienie zdjęcia dna oka. Można wtedy dokładniej monitorować zmiany na siatkówce

  • roro1000000

    Oceniono 8 razy 4

    ja myslę ze potrzebujemy WIECEJ DIESLA na ulicach, wiecej smrodzących dizli, wtedy na pewno wszystkie choroby odejdą jak ręką odjął / czy jakos tak/

  • Gość: jazon

    Oceniono 23 razy 15

    Moje wypociny zostały wykasowane.Ale to prawda.Lekarz zrobi Wam dno oka i to się na tym zakończy.Chyba że macie pełno głęboką kieszeń!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX