TSH, czyli strażnik tarczycy

kaole
18.08.2015 13:12
A A A
Poziom TSH, hormonu wpływającego na funkcjonowanie tarczycy, określa się w oparciu o badanie krwi

Poziom TSH, hormonu wpływającego na funkcjonowanie tarczycy, określa się w oparciu o badanie krwi (Shutterstock)

Hormon tyreotropowy (TSH) wytwarzany jest przez przysadkę mózgową. Do jego najważniejszych funkcji należy kontrola produkowanych przez tarczycę hormonów.
Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Tyreotropina powoduje zwiększanie masy oraz ilości krwi przepływającej przez tarczycę . Dodatkowo wpływa na ilość wydzielanych przez nią hormonów. Pod wpływem stresu lub niskiej temperatury przysadka zwiększa wydzielanie TSH. Jego stężenie spada pod wpływem dopaminy oraz somatostatyny.



TSH - co to jest?

Poziom TSH pozwala ocenić działanie tarczycy i mieści się między 0,27 a 4,2 mj/l. Jeśli jego wartość jest mniejsza niż 0,1 mj/l można podejrzewać nadczynność tarczycy. W przypadku gdy zawartość TSH we krwi przewyższa 4,2mj/l mówi się o niedoczynności tarczycy. Nowa norma dla kobiet w ciąży lub tych dopiero planujących założenie rodziny nie powinna być wyższa niż 2,5 mj/l. Jej przekroczenie wymaga natychmiastowego leczenia jedynie w przypadku tych pierwszych. U pozostałych pań, aby uniknąć kłopotów w przyszłości, należy wyjaśnić przyczynę wzrostu TSH.

Wartość hormonu jest w dużej mierze zależna od wieku pacjenta. W przypadku osób, które ukończyły 70 rok życia stężenie TSH w przedziale 6 - 8 mj/l może, ale nie musi wymagać leczenia. Decyzja o jego wprowadzeniu podejmuje lekarz endokrynolog bądź geriatra.

Poziom TSH w organizmie uzależniony jest od dwóch wydzielanych przez tarczycę hormonów - T4 (trójjodotyronina) i T3 (tyroksyna). Jeśli jest ich za dużo, poziom TSH maleje. Gdy stężenie T4 i T3 maleje, TSH - podnosi się. Zależność ta nazywana jest tzw. sprzężeniem zwrotnym ujemnym. Polega ona na wzajemnym oddziaływaniu sygnałów wytworzonych zarówno na początku, jak i końcu określonego procesu. Dzięki temu możliwe jest przekazanie danemu układowi informacji o wszystkich zachodzących w nim zmianach i procesach.

Badanie TSH

Badanie TSH najczęściej jest wykonywane u osób z podejrzeniem nadczynności lub niedoczynności tarczycy. Przy nadczynności, czyli nadmiarze wytwarzanych hormonów, tarczyca produkuje je bez udziału TSH, dlatego jego poziom jest niski. Przy niedoczynności, czyli zbyt małej ilości wydzielanych hormonów, choć stężenia TSH jest wysokie to, tarczyca wytwarza za mało hormonów.

Mimo że badanie TSH jest bardzo dokładne i praktycznie jednoznaczne, to może sprawiać kłopoty. Jego poziom we krwi opada lub wzrasta bardzo powoli, dlatego wykonywanie kolejnych testów w krótkich odstępach nie ma sensu. Zdarza się, że wahania w jego obrębie wcale nie muszą oznaczać choroby tarczycy. Ciąża, niektóre leki, głodzenie lub choroby przewlekłe związane z układem krążenia prowadzą do obniżenia TSH we krwi. Jego poziom może być podwyższony u rekonwalescentów lub osób z chorobą nadnerczy.

TSH - niski poziom

W przypadku pacjentów z niskim TSH, aby określić przyczynę spadku hormonu wykonuje się:

- testy hormonów tarczycy przede wszystkim FT3 lub/i FT4 (ich oznaczenie jest dużo łatwiejsze niż w przypadku TSH, ponieważ ich spadek lub wzrost następuje bardzo szybko)

- u części chorych występuje tzw. podkliniczna (subkliniczna) nadczynność tarczycy - mimo niskiego TSH pozostałe hormony są w normie

- spadek TSH nie zawsze ma związek z tarczycą

TSH - wysoki poziom

Podwyższone stężenie TSH zazwyczaj oznacza niedoczynność tarczycy. Zdarza się jednak, że objawy kliniczne nie potwierdzają chorej tarczycy. Aby jednoznacznie określić przyczynę wzrostu TSH bada się hormony wytwarzane przez tarczycę tj. FT4 oraz FT3. Oznaczenie pierwszego z nich pozwala wykluczyć tzw. II-rzędną niedoczynność tarczycy. Podobnie jak w przypadku niskiego TSH wzrost jego stężenia nie musi mieć związku z tarczycą.

Czytaj także:

Rak rdzeniasty tarczycy

TSH normy

Tarczyca a dieta

Zobacz także
Komentarze (8)
Zaloguj się
  • rumpa

    Oceniono 7 razy 7

    Mimo że badanie TSH jest bardzo dokładne i praktycznie jednoznaczne

    A to co za bzdura? Teoria na potrzeby NFZ żeby nie płacić za badania wolnych hormonów i przeciwciał?
    Kobity, nie wierzcie w to g....
    A jeszcze ta akcja, że zmienia się wolno , a wolne hormony się wahają i dlatego są niediagnostyczne - nienawidzę pobierania krwi, ale żeby udowodnić idiotce z tytułem profesorskim, że jest idiotką, poświęciłam się i co tydzień pobierałam krew o tej samej porze w tym samym laboratorium przez parę tygodni. I za ciężką kasę. W tym czasie ft3 i ft4 stały w miejscu jak zamurowane, z minimalnym wahaniami na drugim miejscu po przecinku, a tsh latało od 0,5 do 1,5 i z powrotem.
    I tak , miałam niedoczynność przy tsh około 1. Tyłam, zasypiałam na stojąco, wypadały mi włosy, było mi koszmarnie zimno, bolały potwornie biodra od tyłu, tak jakby od kręgosłupa, drętwiały ręce - nie mogłam prowadzić samochodu , idiotka z tytułem profesorskim wymyśliła, że się boję prowadzić (?) WTF? - ja uwielbiam prowadzić i że mam nerwicę - owszem, ale akurat prowadzenie samochodu działa na mnie kojąco.Ale z idiotą nie wygrasz. Wie lepiej.
    Nie, hormony ft3 i ft4 nie spadły poniżej "normy", ale brakowało niewiele.
    \Tak, nie chcieli mi dać nawet 6 mg tyroksyny na własną odpowiedzialność, bo łojeżu, pani wpadnie w nadczynność. W końcu trafiłam na normalnego lekarza, tsh wyrzucił do śmietnika, leczy mnie na podstawie wolnych hormonów, ja je muszę mieć w okolicy 75 % tzw "normy", bo inaczej się źle czuję. Przy 50% objawy niedoczynności, przy 90% objawy nadczynności. Niestety, mój organizm ma w dupie tzw "normy". Skutkiem ubocznym leczenia jest tsh zaczynające się od trzeciego miejsca po przecinku - tak je sobie badam dla złośliwej satysfakcji .
    Biorę aktualnie 100 mg eutyroxu. 6 mg wg idiotki z tytułem profesorskim miało mnie zabić.

    Drogie konowały, leczycie chorobę, człowieka, a nie normy. To co dla jednego jest normą dla drugiego nią nie jest.Tzw "norma" była ustalana na przykładzie ludzi zdrowych i stąd wywnioskowano że jak pan X ma skrajnie do dołu tyle i pan Y skrajnie do góry tyle, i nie mają objawów chorobowych , to znaczy że tsh , ft3 i ft4 mogą tyle mieć i to jest ok. Tylko że nie sprawdzili, co się będzie działo, jak panu X zafundujemy poziom hormonów pana Y i na odwrót, bo nagle objawy chorobowe mogłyby się pokazać.

  • alison000

    Oceniono 7 razy 7

    dziewczyny pamiętajcie że TSH powyżej w okolicach 3 u dziewczyn w wieku 20-40 to jest zdecydowanie za dużo! mimo że w polsce mówią lekarze że to norma. ja mam 30 lat i tsh ponad 3 i caly czas mi mówili że to w normie, ale poczytałam w zagranicznych artykułach i norma dla mojego wieku to 1, a 3 to już niedoczynność. poczytajcie sobie tu: foch.pl/foch/1,132038,14183748,Ta_podstepna_dziwka___tarczyca__Cz_2___Jak_z_nia_wygrac_.html

  • elakaucz

    Oceniono 1 raz 1

    mnie ciągle badali tsh jak miałam za wysokie tętno! i żadne z tych badań tsh nic nie wykazało. chodzę już po lekarzach sporo czasu, a co mnie ktoś skieruje na badania, to obowiązkowym punktem programu jest badanie tsh. i mówię, że miałam badane tsh milion razy (dosłownie!!!), ale każdy lekarz musi samodzielnie upewnić się, że to akurat mam w normie, ech... oszaleć można. przecież bym nie oszukiwała lekarza, bo po co!

  • lajla1279

    0

    w tekście jest błąd cyt., T4 (trójjodotyronina) i T3 (tyroksyna). To ma być na odwrot jak widzimy T3 czyli trzy atomy jodu to trojjodotyronina a T4 to tyroksyna która zmienia się w wyniku odjodowania z czterech atomow jodu w T3 Tarczyca produkuje bodahze tylko T4 ale na 100 procent nie mam pewności Moim zdanie w niedoczynności powinno się podawac tylko T3
    gotowe do wejścia do komórek bo często się zdrza ze ludzie maja dużo stresu brak witamin i to powoduje ze T4 nie zmienia się w T3 tylko w RT3 i po ptakach :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX