złamanie collesa

  • Ręka znowu złamana. Operacja to lepsze wyjście?

    Ręka znowu złamana. Operacja to lepsze wyjście?

    Niektóre dzieci łamią się dosłownie po każdym urazie, inne wydają się niezniszczalne. Skąd biorą się różnice, wyjaśnia ortopeda Michał Drwięga <br><br> Ekspert: to, jak często dziecko doznaje urazu, zależy od jego aktywności i "zdarności". Jeśli dla naszego malca nie ma drzewa, na które nie wejdzie i płotu, którego nie przeskoczy, prawdopodobieństwo kłopotów jest większe. Z drugiej strony obserwujemy, że identycznie upadające dzieci ponoszą odmienne konsekwencje urazu. Nie każdy jest sprężynką i zależy to chociażby od wagi, stabilizacji mięśniowej, budowy kości... 1-2 złamania to jeszcze nie powód, by spodziewać, się ukrytego, poważniejszego problemu. <br><br> Kiedy jednak sprawa wymaga dogłębnego wyjaśnienia? Co najczęściej łamie się w rękach? Czym jest złamanie w miejscu typowym u dziecka, a czym złamanie typu Collesa u dorosłego? Dlaczego czasem operacja to najlepsze wyjście? Zobacz. Dowiedz się także, dlaczego gips nie odchodzi do lamusa. <br><br> Michał Drwięga jest specjalistą ortopedii i traumatologii narządu ruchu, z <a href="https://www.carolina.pl/">Carolina Medical Center</a>, zajmuje się głównie leczeniem artroskopowym patologii stawu biodrowego przed wystąpieniem zmian nieodwracalnych, leczeniem chirurgicznym i artroskopowym stawu ramiennego, leczeniem schorzeń stawu kolanowego, traumatologią sportową oraz ortopedią i urazami u dzieci. <br><br> Czytaj więcej o <a href="http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101580,13251012,Zlamanie_Collesa.html">złamaniu Collesa</a><br><br> <a href="https://www.facebook.com/Zdrowie-Gazetapl-331860956887755/">Dołącz do Zdrowia na Facebooku!</a>