oddech

  • Nieświeży oddech? Wprowadź te produkty do diety!

    Nieświeży oddech? Wprowadź te produkty do diety!

    Próchnica, niewłaściwa higiena jamy ustnej, infekcje gardła, a nawet choroby nerek i cukrzyca - to tylko niektóre z przyczyn nieprzyjemnego zapachu z ust. W walce z tą przykrą dolegliwością mogą jednak pomóc proste i naturalne metody.

  • Oddychanie - czy wiesz jak robić to dobrze?

    Oddychanie - czy wiesz jak robić to dobrze?

    Prawidłowy oddech może poprawić samopoczucie, stan zdrowia i uchronić nas przed infekcjami. Szczególną rolę w oddychaniu pełni nos - genialnie skonstruowany i wspaniale wyposażony przedsionek do dróg oddechowych. Następnie powietrze pokonuje drogę przez krtań i tchawicę do oskrzeli, aby na końcu dotrzeć do płuc. U ich podstawy znajduje się z kolei przepona - mięsień, dzięki któremu oddychamy. Jak więc zdrowo oddychać w pełni wykorzystując tak przemyślaną aparaturę?

  • [16+] Dlaczego one tak krzyczą, czyli o dźwiękach w sypialni

    [16+] Dlaczego one tak krzyczą, czyli o dźwiękach w sypialni

    Jęki, krzyki, spazmy - tak wielu mężczyzn wyobraża sobie "prawdziwy orgazm". Niepomni na kultową scenę z filmu "Kiedy Harry poznał Sally", zdają się wierzyć przede wszystkim rozkoszy... udawanej! Według najnowszych badań, gdy kobieta dociera na szczyt, to raczej z sił opada, miast znaleźć siłę na ryki i stękania... Zarazem według seksuologa Małgorzaty Pogorzelskiej ten sypialniany spektakl ma mnóstwo zalet. Pozwala jemu dowiedzieć się, że "jest dobrze", jej rozluźnić się, poprawić ukrwienie, a w efekcie obojgu mieć większą satysfakcję z seksu. <strong><br><br>Zobacz inne odcinki <b><a href="http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/0,125848.html">Dobrego seksu</a></b></strong> <strong><br><br>Napisz do nas na dobryseks@agora.pl</strong>

  • Pomóż rozkoszy, gdy jest tuż, tuż

    Pomóż rozkoszy, gdy jest tuż, tuż

    Najczęściej hamujemy się w sypialni ze względu na partnera. Zastanawiamy się, jak odbierze za głośne dźwięki, czy nie skrytykuje. Tymczasem równie istotne jest, jak my będziemy się z tym czuć. Trzeba spróbować, żeby się przekonać. Może się okazać, że słuchanie własnego przyspieszonego oddechu, jęków i westchnień, pomoże osiągnąć orgazm. Obserwując narastające podniecenie, łatwiej o utratę kontroli. Zarazem uruchamiamy procesy fizjologiczne, pozwalające szczytować: poprawiamy krążenie i ukrwienie narządów płciowych.

  • Orgazm: wykrzyczany, czyli udawany?

    Orgazm: wykrzyczany, czyli udawany?

    Gra w łóżku to przesada dopiero wtedy, gdy mamy poczucie oszukiwania, robimy to przeciw sobie - przekonuje seksuolog Małgorzata Pogorzelska. Wszystko jest w porządku, gdy są to swoiste warsztaty, poznawanie własnych granic i upodobań. Sam orgazm to moment, gdy docieramy już na szczyt. Zasapani nagle dostrzegamy piękne widoki, więc następuje moment rozluźnienia.

  • Orgazm: jest głośno, czyli jest dobrze?

    Orgazm: jest głośno, czyli jest dobrze?

    Kochanek, który nie jest egoistą, stara się zaspokoić potrzeby partnerki. Zdaniem seksuolog Małgorzaty Pogorzelskiej z mediów dowiaduje się, że orgazm bez spazmów, omdleń i drętwień się nie liczy. Zatem nasłuchuje i oczekuje efektów swoich starań. Tymczasem to, jak głośno jest w sypialni, nie zależy od skali rozkoszy. Wielką przyjemność można przeżywać w ciszy i odwrotnie. Wiele zależy od naszej osobowości, odwagi, a także tego, jak swobodnie czujemy się z tym partnerem.

Najczęściej czytane