kobiecy wytrysk

  • Moc porno i kopulujących małp, czyli kobiecy orgazm i badacze

    Moc porno i kopulujących małp, czyli kobiecy orgazm i badacze

    Kobiecy orgazm? Niełatwo osiągnąć go nieraz we własnej sypialni, a co dopiero w sztucznych warunkach. Trudno też o wiarygodną grupę badanych. Badania nad nim to pasmo zaskakujących wniosków i porażek. Niewiele zyskasz, poznając wyniki analiz.

  • Ani fontanna, ani mit - to warto wiedzieć o kobiecym wytrysku

    Ani fontanna, ani mit - to warto wiedzieć o kobiecym wytrysku

    Kobiecy wytrysk znany jest od wieków, a wiedza o nim wciąż nikła. Bywa, że kobiety, które go doświadczają, zamiast czerpać większą radość z seksu, odczuwają przede wszystkim zażenowanie. Niesłusznie! Wiele wskazuje na to, że wytrysk nie jest tak rzadkim zjawiskiem, jak sądzono, ale niekoniecznie każdy może go zobaczyć.

  • Kobiecy wytrysk to nie miejska legenda. Możliwe, że doświadcza go większość kobiet

    Kobiecy wytrysk to nie miejska legenda. Możliwe, że doświadcza go większość kobiet

    Można mieć wytrysk i o tym nie wiedzieć? Według obecnej wiedzy tak właśnie jest u większości kobiet. Fontanny i wodotryski zdarzają się głównie w filmach porno. U większości pań jest wytrysk wsteczny. <br> <br> Wrażenia seksualne takie same, ale płynu nie widać na zewnątrz. Może to i lepiej: nawet w XXI wieku kobiety wciąż wstydzą się wytrysku, obawiając, że może być uznany za mocz. <br> <br> Wiele badań już dowiodło, że płyn, który pojawia się po orgazmie, najczęściej spowodowanym drażnieniem punktu G (a dokładnie - okolic punktu G, czyli górnej ściany pochwy), ma więcej wspólnego z męskim ejakulatem (jednorazowa dawka spermy wydzielana podczas wytrysku u mężczyzny) niż z moczem. Wprawdzie zdarza się kobietom także popuścić, ale obecność w płynie PSA, antygenu typowego dla prostaty, a także cukrów charakterystycznych dla spermy, sprawę rozstrzyga w stronę wytrysku. <br> <br> Czy można się go nauczyć? Jak ćwiczyć solo, a jak w parze? Czy istnieje pozycja, która wytrysk ułatwia? Zobacz! <br> <br> Czytaj zdecydowanie więcej na ten temat: <a href="http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105817,8999550,Wytrysk_kobiety__czy_warto_o_niego_walczyc_.html"> wszystko o kobiecym wytrysku</a> <br> <br> Dołącz do Zdrowia <a href="https://www.facebook.com/zdrowie.gazetapl/">na Facebooku!</a>

  • Kobiecy wytrysk to nie miejska legenda. Możliwe, że doświadcza go większość kobiet

    Kobiecy wytrysk to nie miejska legenda. Możliwe, że doświadcza go większość kobiet

    Można mieć wytrysk i o tym nie wiedzieć? Według obecnej wiedzy tak właśnie jest u większości kobiet. Fontanny i wodotryski zdarzają się głównie w filmach porno. U większości pań jest wytrysk wsteczny. <br> <br> Wrażenia seksualne takie same, ale płynu nie widać na zewnątrz. Może to i lepiej: nawet w XXI wieku kobiety wciąż wstydzą się wytrysku, obawiając, że może być uznany za mocz. <br> <br> Wiele badań już dowiodło, że płyn, który pojawia się po orgazmie, najczęściej spowodowanym drażnieniem punktu G (a dokładnie - okolic punktu G, czyli górnej ściany pochwy), ma więcej wspólnego z męskim ejakulatem (jednorazowa dawka spermy wydzielana podczas wytrysku u mężczyzny) niż z moczem. Wprawdzie zdarza się kobietom także popuścić, ale obecność w płynie PSA, antygenu typowego dla prostaty, a także cukrów charakterystycznych dla spermy, sprawę rozstrzyga w stronę wytrysku. <br> <br> Czy można się go nauczyć? Jak ćwiczyć solo, a jak w parze? Czy istnieje pozycja, która wytrysk ułatwia? Zobacz! <br> <br> Czytaj zdecydowanie więcej na ten temat: <a href="http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,105817,8999550,Wytrysk_kobiety__czy_warto_o_niego_walczyc_.html"> wszystko o kobiecym wytrysku</a> <br> <br> Dołącz do Zdrowia <a href="https://www.facebook.com/zdrowie.gazetapl/">na Facebooku!</a>

  • Wytrysk kobiety: czy warto o niego walczyć?

    Wytrysk kobiety: czy warto o niego walczyć?

    O kobiecym wytrysku wciąż niewiele wiadomo i niekoniecznie staje się źródłem radości dla dwojga. Niesłusznie! Według najnowszych badań jest osiągalny dla większości kobiet, chociaż niekoniecznie można go zobaczyć

  • Kobiecy wytrysk: pomocne ćwiczenia

    Kobiecy wytrysk: pomocne ćwiczenia

    W pracy, w domu, w autobusie... Bez konsekwencji i ryzyka, że ktoś zauważy, można ćwiczyć mięśnie pochwy przybliżające nas do kobiecego wytrysku. Istotne, by równocześnie nie napinać mięśni brzucha i pośladków, bo to do oczekiwanych skutków, według Izy Jąderek, seksuolożki i edukatorki seksualnej, raczej nie doprowadzi. Samo zaciskanie pochwy raczej też nie. Bardziej zaawansowane ćwiczenie to wsunięcie do pochwy dwóch palców, szukanie punktu G i zaciskanie mięśni. To można już zrobić z partnerem. Po nabraniu wprawy i pewności, że mechanizm działa "wystarczą" zapewne pozycje seksualne, podczas których drażniona jest przednia ściana pochwy (np. kolankowo-łokciowa, od tyłu). <br><br>'Dobry seks' to cykl w którym Agnieszka Wirtwein-Przerwa i jej goście rozmawiają o zagadnieniach dotyczących ludzkiej intymności. Ciąża, związki, seks - w tym programie nie ma tematów tabu. Oglądaj, a na pewno dowiesz się czegoś nowego! Pozostałe odcinki cyklu znajdziecie <a href="http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/0,125848.html" />tutaj</a>. W rolę rozjemcy i prowadzącej program "Dobry Seks" wcieliła się, jak zawsze, Agnieszka Wirtwein.

  • Kobiecy wytrysk: można go nie zauważyć?

    Kobiecy wytrysk: można go nie zauważyć?

    Ogromne rozbieżności w statystykach dotyczących kobiecego wytrysku, zdaniem seksuolożki i edukatorki seksualnej Izy Jąderek, mogą brać się stąd, że wiele kobiet go doświadcza i nie ma świadomości, że to właśnie on. Kiedy płynu jest sporo i trudno go nie zauważyć, a zarazem wytryskowi towarzyszy parcie na pęcherz, doświadczające go kobiety myślą, że po prostu oddały mocz. Stąd tak częste zażenowanie, gdy do niego dojdzie. Silniejsze w sytuacji, gdy partner seksualny także nie wie, co się dzieje, a jego reakcja dodatkowo zawstydza. Płynu bywa niewiele i wtedy doświadczające go kobiety myślą, że to jedynie nasilone nawilżenie pochwy. Bywa też tak, że cały płyn nie wydostaje się na zewnątrz. <br><br>'Dobry seks' to cykl w którym Agnieszka Wirtwein-Przerwa i jej goście rozmawiają o zagadnieniach dotyczących ludzkiej intymności. Ciąża, związki, seks - w tym programie nie ma tematów tabu. Oglądaj, a na pewno dowiesz się czegoś nowego! Pozostałe odcinki cyklu znajdziecie <a href="http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/0,125848.html" />tutaj</a>. W rolę rozjemcy i prowadzącej program "Dobry Seks" wcieliła się, jak zawsze, Agnieszka Wirtwein.

  • Kobiecy wytrysk: to nie fontanna

    Kobiecy wytrysk: to nie fontanna

    O wytrysku kobiecie mógłby powiedzieć partner? Tak, jak kobiety często nie czują męskiego wytrysku (dlatego mężczyźni też mogą udawać orgazm), tak panowie nie muszą poczuć kobiecego. Płynu nie musi być dużo, generalnie jest mokro, a i ciśnienie, pod jakim dochodzi do "wystrzału", nie jest tak silne, by zajęty penis musiał to wyraźnie odczuć. By się upewnić, że wytrysk jest, warto poćwiczyć solo lub z partnerem, ale na początku bez penetracji. Wówczas ejakulat ma większą szansę na zauważenie. Chociaż łechtaczka odgrywa niejednokrotnie kluczową rolę w kobiecym orgazmie, jak wyjaśnia seksuolożka Iza Jąderek, zdaje się nie mieć dużego związku z wytryskiem u kobiety. Do kobiecej ejakulacji (a dokładniej "uwolnienia płynu") najczęściej dochodzi w wyniku pieszczenia okolic punktu G (na górnej ścianie pochwy).<br><br>'Dobry seks' to cykl w którym Agnieszka Wirtwein-Przerwa i jej goście rozmawiają o zagadnieniach dotyczących ludzkiej intymności. Ciąża, związki, seks - w tym programie nie ma tematów tabu. Oglądaj, a na pewno dowiesz się czegoś nowego! Pozostałe odcinki cyklu znajdziecie <a href="http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/0,125848.html" />tutaj</a>. W rolę rozjemcy i prowadzącej program "Dobry Seks" wcieliła się, jak zawsze, Agnieszka Wirtwein.

  • [+16] Kobiecy wytrysk istnieje?

    [+16] Kobiecy wytrysk istnieje?

    Chociaż pisał już o nim Arystoteles, wiele osób jest przekonanych, że wytrysk należy do mężczyzn, a kobietom w najlepszym razie zdarza się popuścić mocz. Dr Grzegorz Południewski, ginekolog położnik, wyjaśnia, że w obficie nawilżonej pochwie rzeczywiście gromadzi się tyle płynu, by pod wpływem skurczów macicy został on "wystrzelony". Z drugiej strony możliwy jest też wypływ moczu, zjawisko naturalne, fizjologiczne, które nie powinno zawstydzać. Żadna z tych sytuacji nie jest jednak potwierdzeniem przeżywania maksymalnie "wartościowego" orgazmu, ani jego gwarantem. <strong><br><br>Zobacz inne odcinki <b><a href="http://www.edziecko.pl/rodzice/12,133102,14086766,Dajana__nastoletnia_matka___Musialam_wczesniej_dorosnac_.html">Dobrego seksu</a></b></strong> <strong><br><br>Napisz do nas na dobryseks@agora.pl