ejakulacja

  • Ani fontanna, ani mit - to warto wiedzieć o kobiecym wytrysku

    Ani fontanna, ani mit - to warto wiedzieć o kobiecym wytrysku

    Kobiecy wytrysk znany jest od wieków, a wiedza o nim wciąż nikła. Bywa, że kobiety, które go doświadczają, zamiast czerpać większą radość z seksu, odczuwają przede wszystkim zażenowanie. Niesłusznie! Wiele wskazuje na to, że wytrysk nie jest tak rzadkim zjawiskiem, jak sądzono, ale niekoniecznie każdy może go zobaczyć.

  • Ejakulat - co to takiego? Czy zawsze ma związek z seksem i orgazmem?

    Ejakulat - co to takiego? Czy zawsze ma związek z seksem i orgazmem?

    Ejakulat to porcja spermy wydzielana w czasie ejakulacji. W takim pojedynczym wytrysku znajduje się blisko 20 milionów plemników. Co prowadzi do pojawienia się ejakulatu i czy zawsze ma związek z seksem i orgazmem?

  • Przedwczesny wytrysk, czyli natura się nie popisała

    Przedwczesny wytrysk, czyli natura się nie popisała

    Chociaż problem dotyczy ponad 30% mężczyzn, do lekarza zgłasza się z nim tylko co dziesiąty z nich. Trudno to zrozumieć, skoro zbyt szybki finał odbiera radość z seksu milionom rodaków, a, jeśli wierzyć specjalistom, leczenie jest wyjątkowo skuteczne i niejednokrotnie przyjemne.

  • Kobiecy wytrysk: pomocne ćwiczenia

    Kobiecy wytrysk: pomocne ćwiczenia

    W pracy, w domu, w autobusie... Bez konsekwencji i ryzyka, że ktoś zauważy, można ćwiczyć mięśnie pochwy przybliżające nas do kobiecego wytrysku. Istotne, by równocześnie nie napinać mięśni brzucha i pośladków, bo to do oczekiwanych skutków, według Izy Jąderek, seksuolożki i edukatorki seksualnej, raczej nie doprowadzi. Samo zaciskanie pochwy raczej też nie. Bardziej zaawansowane ćwiczenie to wsunięcie do pochwy dwóch palców, szukanie punktu G i zaciskanie mięśni. To można już zrobić z partnerem. Po nabraniu wprawy i pewności, że mechanizm działa "wystarczą" zapewne pozycje seksualne, podczas których drażniona jest przednia ściana pochwy (np. kolankowo-łokciowa, od tyłu). <br><br>'Dobry seks' to cykl w którym Agnieszka Wirtwein-Przerwa i jej goście rozmawiają o zagadnieniach dotyczących ludzkiej intymności. Ciąża, związki, seks - w tym programie nie ma tematów tabu. Oglądaj, a na pewno dowiesz się czegoś nowego! Pozostałe odcinki cyklu znajdziecie <a href="http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/0,125848.html" />tutaj</a>. W rolę rozjemcy i prowadzącej program "Dobry Seks" wcieliła się, jak zawsze, Agnieszka Wirtwein.

  • Kobiecy wytrysk: można go nie zauważyć?

    Kobiecy wytrysk: można go nie zauważyć?

    Ogromne rozbieżności w statystykach dotyczących kobiecego wytrysku, zdaniem seksuolożki i edukatorki seksualnej Izy Jąderek, mogą brać się stąd, że wiele kobiet go doświadcza i nie ma świadomości, że to właśnie on. Kiedy płynu jest sporo i trudno go nie zauważyć, a zarazem wytryskowi towarzyszy parcie na pęcherz, doświadczające go kobiety myślą, że po prostu oddały mocz. Stąd tak częste zażenowanie, gdy do niego dojdzie. Silniejsze w sytuacji, gdy partner seksualny także nie wie, co się dzieje, a jego reakcja dodatkowo zawstydza. Płynu bywa niewiele i wtedy doświadczające go kobiety myślą, że to jedynie nasilone nawilżenie pochwy. Bywa też tak, że cały płyn nie wydostaje się na zewnątrz. <br><br>'Dobry seks' to cykl w którym Agnieszka Wirtwein-Przerwa i jej goście rozmawiają o zagadnieniach dotyczących ludzkiej intymności. Ciąża, związki, seks - w tym programie nie ma tematów tabu. Oglądaj, a na pewno dowiesz się czegoś nowego! Pozostałe odcinki cyklu znajdziecie <a href="http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/0,125848.html" />tutaj</a>. W rolę rozjemcy i prowadzącej program "Dobry Seks" wcieliła się, jak zawsze, Agnieszka Wirtwein.

  • Kobiecy wytrysk: to nie fontanna

    Kobiecy wytrysk: to nie fontanna

    O wytrysku kobiecie mógłby powiedzieć partner? Tak, jak kobiety często nie czują męskiego wytrysku (dlatego mężczyźni też mogą udawać orgazm), tak panowie nie muszą poczuć kobiecego. Płynu nie musi być dużo, generalnie jest mokro, a i ciśnienie, pod jakim dochodzi do "wystrzału", nie jest tak silne, by zajęty penis musiał to wyraźnie odczuć. By się upewnić, że wytrysk jest, warto poćwiczyć solo lub z partnerem, ale na początku bez penetracji. Wówczas ejakulat ma większą szansę na zauważenie. Chociaż łechtaczka odgrywa niejednokrotnie kluczową rolę w kobiecym orgazmie, jak wyjaśnia seksuolożka Iza Jąderek, zdaje się nie mieć dużego związku z wytryskiem u kobiety. Do kobiecej ejakulacji (a dokładniej "uwolnienia płynu") najczęściej dochodzi w wyniku pieszczenia okolic punktu G (na górnej ścianie pochwy).<br><br>'Dobry seks' to cykl w którym Agnieszka Wirtwein-Przerwa i jej goście rozmawiają o zagadnieniach dotyczących ludzkiej intymności. Ciąża, związki, seks - w tym programie nie ma tematów tabu. Oglądaj, a na pewno dowiesz się czegoś nowego! Pozostałe odcinki cyklu znajdziecie <a href="http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/0,125848.html" />tutaj</a>. W rolę rozjemcy i prowadzącej program "Dobry Seks" wcieliła się, jak zawsze, Agnieszka Wirtwein.